Reżyser odniósł się do słów Jarosława Kaczyńskiego dotyczących jego nadchodzącego filmu. Vega ewidentnie nie boi się konfrontacji.
Patryk Vega ogłosił kilka dni temu, że kończy prace nad filmem Polityka, który ma się rozprawić z nieetycznymi praktykami politycznych elit z Wiejskiej. Premiera została zapowiedziana na 6 września, a więc na gorący okres przedwyborczy, gdyż w październiku Polacy pójdą głosować w wyborach do Sejmu i Senatu. Według nieoficjalnych informacji scenariusz trafił do reprezentantów Prawa i Sprawiedliwości, wywołując u nich przerażenie. Mogą o tym świadczyć wypowiedzi Krystyny Pawłowicz (sugerującej na Twitterze, że film ma ustawić wyniki wyborów) oraz Jarosława Kaczyńskiego, który przemawiał na Zjeździe Klubów Gazety Polskiej.
Prezes PiS zwrócił uwagę, że kampania reklamowa wokół filmu ma na celu pokazać obóz władzy jako: ludzi złych, zdemoralizowanych, którzy nie służą Polsce, którzy dopuszczają się różnego rodzaju bezeceństw. Na słowa polityka postanowił odpowiedzieć sam Patryk Vega, który umieścił ripostę na swoim fanpage'u: Tak, macie się czego bać, bo jak sam pan powiedział, politycy nie są aniołami i ja to właśnie pokazuję w moim filmie. Widzę, że bardzo wnikliwie zapoznał się pan ze scenariuszem filmu "Polityka" - chciałbym podkreślić - ze scenariuszem wykradzionym. Cieszę się, że odnosi się pan do filmu, ale według mojej wiedzy film ten jest jeszcze nieskończony, bo wciąż nad nim pracujemy.
W nagraniu reżyser przemycił kadr z filmu Polityka, na którym widzimy Andrzeja Grabowskiego ucharakteryzowanego na Jarosława Kaczyńskiego. Przeczuwamy, że to może być jedna z ważniejszych ról w karierze aktora. Wszystko się tutaj zgadza.

Czekamy niecierpliwie na dalszy rozwój wydarzeń, bo chyba ciężko sobie wyobrazić bardziej epicki beef niż Vega vs. Kaczyński. Tymczasem sprawdźcie podcast z Rozmów Wojewódzkiego i Kędzierskiego, których gościem był Andrzej Grabowski.
