Powstał nowy polski serwis streamingowy. I oferuje tylko ambitne, artystyczne filmy

parasite.jpeg

Platforma Nowe Horyzonty VOD to coś dla tych, którzy celują w produkcje niszowe, z całego świata, bywalców festiwali Nowe Horyzonty, American Film Festival czy kin studyjnych.

Stworzyli ją ludzie, którzy odpowiadają właśnie za te festiwale, twórcy Gutek Film i Stowarzyszenia Nowe Horyzonty. Nic dziwnego, że produkcje od powyższych dystrybutorów zajmują lwią część oferty Nowych Horyzontów VOD. Co nie znaczy, że promują tylko własne filmy; wachlarz prezentowanych tytułów jest bardzo szeroki.

Pamiętacie, jak kilka dni temu pisaliśmy o Martinie Scorsese, który skrytykował streamingowych gigantów za to, że nadzorują je algorytmy? To one, a nie kurator, decydują, co też widzowi wyświetli się na głównej stronie lub w proponowanych. Od tego chce uciec także i ten serwis. Filmy dostępne w ofercie NH VOD nie są wynikiem kalkulacji przeprowadzonych przez bezosobowe algorytmy. Wszystkie tytuły zostały wybrane przez doświadczone kuratorki i kuratorów, którzy od lat przygotowują program wydarzeń Stowarzyszenia Nowe Horyzonty, selekcjonując filmy z najważniejszych festiwali na świecie – m.in. w Cannes, Wenecji, Toronto i Berlinie - czytamy w notce promocyjnej.

Serwis ruszy w piątek, 26 lutego. Wtedy też poznamy pełną listę dostępnych na nim kilkuset filmów. Spodziewajcie się przede wszystkim tego, co przez ostatnie lata gościło na ekranach kin studyjnych w waszych miastach - być może nie mieliście czasu wybrać się na niektóre tytuły. Almodovar, Jarmusch, Sorrentino, Haneke i cała plejada mistrzów kina na jednym serwisie. Często - jedynym polskim, na którym znajdziecie dostęp do ich filmów. Druga rzecz to tytuły festiwalowe; twórcy NH VOD szczycą się, że będzie można zobaczyć u nich m.in. wszystkich trzech ostatnich zwycięzców Nowych Horyzontów. A trzecia - bardzo szeroka oferta kina dla młodych widzów.

Cennik wygląda bardzo spoko, zwłaszcza jeśli sięgnąć po pakiety. Sami zobaczcie: na start platformy możecie wykupić dostęp do 15 filmów za 49 złotych lub 30 za 89 złotych. To co prawda promocja, ale po jej wygaśnięciu będzie można skorzystać ze stałej oferty 5 filmów za 40 złotych. Równocześnie będzie obowiązywał cennik stały - pojedyncze filmy za 7.90, 9.90 lub 12.90; w zależności od tytułu. Ale uwaga! W odróżnieniu od niektórych znanych wam serwisów, tu dostęp do raz rozpoczętego tytułu będzie trwał jedynie 48 godzin. Warto nie porzucać filmów w połowie, na zasadzie: kiedyś i tak do niego wrócę!

Wszystko to na nowehoryzonty.pl/vod, ale serwis będzie dostępny dopiero od piątku 26 lutego. Jeśli szukacie w sieci czegoś ambitniejszego (i oczywiście legalnego), to jest zdecydowanie właściwy adres.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.