Poznajcie waszego nowego ulubionego autora. Quentin Tarantino napisze aż dwie książki!

Zobacz również:Nie żyje Ennio Morricone, legendarny kompozytor i zdobywca Oscara za Nienawistną ósemkę
Quentin Tarantino
fot. Jerod Harris/Getty Images

Jeszcze nie Kill Bill vol.3, jeszcze nie wizjonerska odsłona Star Treka, ale wciąż jest to wiadomość z kategorii grubych newsów. Quentin Tarantino planuje opublikować w przyszłym roku aż dwie książki, z czego jedna będzie fabułą z uniwersum Once Upon a Time in Hollywood. Zaskoczeni?

Tarantino to reżyser, nad którego filmami wzdychamy regularnie, więc informacja o podpisaniu kontraktu z HarperCollins na wydanie dwóch książek spowodowała u nas przyjemne mrowienie. Pierwsza z nich będzie adaptacją powieściową oscarowego hitu z Leonardo DiCaprio, Bradem Pittem i Margot Robbie w rolach głównych. Druga - Cinema Speculation - to literatura z gatunku non-fiction.

Twórca Pulp Fiction zdradził, że jego beletrystyczny debiut będzie skupiał się na losach bohaterów Once Upon a Time in Hollywood - Ricku Daltonie i Cliffie Boothu. Spodziewajcie się rozszerzonych wątków z filmu, nowych sytuacji i wielu retrospekcji. Znając styl 57-letniego wizjonera kina, jego książka będzie pełna rozbudowanych dialogów, zaskakujących plot twistów i pogłębionych portretów psychologicznych bohaterów. Co ciekawe, w powieści pojawią się również autentyczne gwiazdy lat 60. i 70. - m.in. mistrz kierownicy Burt Reynolds oraz sportowcy Jim Brown i Fred Williamson. Dla nas spoko!

Dlaczego akurat adaptacja powieściowa? Z prostego powodu - to gatunek literacki, na którym w latach 70. wychował się Quentin Tarantino, co podkreślał w wywiadzie dla magazynu Deadline. Wątek ten zostanie skrupulatnie opisany w jego reportażowej książce Cinema Speculation, który ma być zbiorem wspomnień, esejów i recenzji. Dajcie już lato 2021! A na razie przypominamy 10 rzeczy, których możecie nie wiedzieć o Quentinie Tarantino.

Podziel się lub zapisz
Redakcja newonce
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.