PRO8L3M i Brodka połączyli siły! Premiera teledysku "Żar (Tak To Robię)" i utworu, które powstały we współpracy z marką Ballantine’s

Zobacz również:W oczekiwaniu na część drugą - sprawdźcie wszystkie numery, które PRO8L3M samplował na mixtape Art Brut
_MKL5348.jpg

Nareszcie staje się faktem spotkanie na szczycie polskiej sceny muzycznej, które wisiało w powietrzu od lat. Multiplatynowa artystka i fan favorite rapowy duet dokonują intrygującego crossoveru na potrzeby projektu Tak To Robię Ballantine'sa. Tytuł to Żar (Tak To Robię), ale mamy tu prawdziwy ogień!

Bezceremonialne wspomnienie Moniki Brodki na krążku C30-C39 z 2013 roku przeszło do historii, okazując się poniekąd przewrotną, samospełniającą przepowiednią. Zdobywczyni trzech Platynowych i dwóch Złotych Płyt za wydawnictwa wyznaczające kierunki dla awangardowego popu w Polsce oraz PRO8L3M – hip-hopowi retrofuturyści, którzy wkroczyli na salony z brutalną, miejską poezją w jednym numerze?! To collab, który śmiało można określić mianem jednego z najbardziej znaczących połączeń międzygatunkowych, jakie kiedykolwiek miały u nas miejsce. Takie przedsięwzięcie nie mogło obejść się bez odpowiedniej oprawy wizualnej i tu na wysokości zadania stanęli Andiamo i ekipa SHOOTME, odpowiedzialni za teledysk do Żar (Tak To Robię).

Doświadczenia artystów wpisują się w filozofię projektu Tak To Robię, która ma zachęcać do podążania nieutartymi ścieżkami w życiu prywatnym i zawodowym – bez oglądania się na oczekiwania społeczne. – Żeby dobrze to zrobić, trzeba było zobaczyć kilkaset koncertów, przerapować piętnaście zeszytów, spędzić setki godzin przy gramofonach, robiąc skrecze. Projekt PRO8L3M nigdy nie miał biznesplanu. Nie mieliśmy żadnego celu – poza tym, żeby podobało nam się to, czym się zajmujemy – mówi Steez. –Ludziom się wydaje, że rap to fajne zajęcie, bo może go robić każdy i nie pracować; że to jest łatwy sposób na życie. Nie, ku*wa, nie jest. Nie poszliśmy nagle pod ciężarówkę ze sprzętem, nie założyliśmy studia i nie przeszliśmy od razu do wydawania płyt. Zaczęliśmy dziesięć lat wcześniej, a owocem jest to, co dzieje się teraz – wtóruje mu Oskar.

Tak konwekwentnie - idąc własną drogą - postępują właśnie bohaterowie klipu Żar (Tak To Robię), do którego nie zaangażowano aktorów, tylko autentyczne postaci, rzeczywiście wykonujące przedstawione profesje. Nauczyciel języka migowego. Pracownik libańskiego bistro. Tancerka vogue. Malarz-buntownik. Zaklinacz koni. Metropolitalna ogrodniczka. Zastosowanie takiego zabiegu sprawia, że ten teledysk można postrzegać w kategoriach dokumentu.

A właściwie skąd Żar? Tytuł odnosi się do niegasnącej energii, którą symbolizuje na wielu poziomach. Żar to siła do działania, odwaga do pójścia pod prąd i decydowania o własnym losie. Ostatecznie jest więc jak w klasycznej polskiej komedii: wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zaje*iście, ale to zaje*iście, ważne pytanie - co lubię w życiu robić? A potem zacznij to robić.

materiał powstał we współpracy z marką Ballantine’s

_MKL5585.jpg

_MKL4720-2.jpg

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.