O tym, co od czwartku dzieje się w Polsce, głośno mówią media z całego świata. Wygląda na to, że to już ten moment, w którym za ten temat biorą się także celebryci. Wiadomość o protestach przekazała na swoim Instagramie fundacja Miley Cyrus. A sama założycielka udostępniła ją chwilę później.
Przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, według którego zapis z ustawy z 1993 roku o aborcji w przypadku płodu ciężko uszkodzonego lub martwego jest niezgodny z konstytucją, protestują ludzie w całej Polsce. Marsze odbyły się nie tylko w największych miastach, ale i w mniejszych miejscowościach. W niedzielę protestujący zorganizowali manifestacje pod kościołami, a na poniedziałek planowane są blokady ważnych punktów komunikacyjnych w miastach. Wieść o dramatycznej sytuacji Polek niesie się już także za granicą, a swoje pięć groszy postanowiła dorzucić Miley Cyrus.
Na Instagramie fundacji Happy Hippie Foundation pojawił się post, w którym opisano wyrok TK. Trybunał Konstytucyjny w Polsce orzekł w czwartek 22 października, że aborcje w przypadku anormalności płodu są niezgodne z konstytucją, wprowadzając prawie całkowity zakaz terminacji ciąży w kraju, który już do tej pory miał jedno z najostrzejszych praw aborcyjnych w Europie – czytamy w informacji. Dalej pojawiła się wiadomość o protestach, a także lista organizacji, które można wesprzeć w walce z nieludzkim prawem aborcyjnym. Post pochodzi z polskiego konta aktywistycznego @cielesne.
Zdjęcie Happy Hippie Foundation udostępniła na swoim Insta Story także sama Miley Cyrus:

Happy Hippie Foundation zostało założone przez Miley w 2014 roku. Zajmuje się sprawami społeczności LGBT oraz problemem bezdomności wśród młodzieży, zwracając też uwagę na sytuację innych uciśnionych grup. Konto fundacji na Instagramie obserwuje ponad 600 tysięcy osób, a samą Miley – 116 milionów.
Jesteśmy dalecy od ekscytacji, że wielka gwiazda zainteresowała się Polską, natomiast to może dać do myślenia, jak okrutnym dla kobiet wyrokiem stało się orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. O wyroku krytycznie pisały wszystkie wielkie światowe media: francuskie Le Monde określiło go gromem z jasnego nieba a CNN podkreśla, że Polska i tak miała jedno z najbardziej restrykcyjnych praw aborcyjnych w Europie. Temat poruszały też m.in. Wall Street Journal, New York Times, Washington Post czy BBC.
