„Ptakodemia” i tureckie sci-fi: prześwietlamy filmy pokonane przez „Smoleńsk” na IMDb

Smoleńsk film.jpg
materiały promocyjne

Niedziela zapisała się czarnymi zgłoskami w dziejach rodzimej kinematografii, chociaż nie ukrywajmy - śmiechom nie było końca. Po tym, jak TVP przypomniało Smoleńsk, na Instagramie Tygodnika NIE zwrócono uwagę, że jeszcze dwa tysiące głosów i film Antoniego Krauzego będzie najgorzej ocenianym tytułem w bazie popularnego serwisu. Dwa razy nie trzeba było powtarzać.

Nie minęło wiele czasu, a niskobudżetowa ekranizacja teorii spiskowej z niezapomnianą kreacją Beaty Fido znalazła się na szczycie listy Bottom 250 IMDb. Jest to o tyle znaczące dokonanie, że konkurencja była najwyższych lotów.

Pierwszą dziesiątkę zamyka Muza i meduza. To komedia romantyczna z Paris Hilton, która przyniosła celebrytce Złotą Malinę w kategorii Najgorsza aktorka oraz Najgorsza ekranowa para, a później także antywyróżnienie za najbardziej żenujące kreacje dekady. - The Hottie & the Nottie potwierdza, że pani Hilton nie wie, co to wstyd - podsumował recenzent The New York Times.

Kolejne miejsce to wciąż Fabryka snów w najgorszym wydaniu. Superdzieciaki: Geniusze w pieluchach II oferują antagonistę wzorowanego na magnacie medialnym z Obywatela Kane'a, jego plan przejęcie władzy nad światem i genialne niemowlaki, które staną mu na drodze. Za największy sukces twórców można w tym przypadku uznać zgromadzenie budżetu na poziomie dwudziestu milionów dolarów i stratę, wynoszącą niewiele ponad dziesięć.

W 1966 roku światło dzienne ujrzały Dobry, zły i brzydki, Kto się boi Virginii Woolf?, Pociągi pod specjalnym nadzorem oraz... Manos - Ręce przeznaczenia; niewydarzony horror, który powstał w wyniku zakładu za niecałe dwadzieścia tysięcy dolarów. I trzeba to będzie nadrobić, skoro opowieść z dreszczykiem o satanistycznym kulcie jest wymieniana jednym tchem obok Planu dziewięć z kosmosu Eda Wooda.

A skoro jesteśmy przy kinie tak złym, że aż dobrym - Ptakodemia, która urosła do rangi symbolu subgatunku, ukochanego przez fanatyków midnight movies. Ten horror z 2008 roku to po prostu Ptaki Hitchcocka w krzywym zwierciadle. Albo The Room o krwiożerczych orłach. Podtytuł Shock and Terror mówi wszystko.

I znowu Paris Hilton. Tym razem w produkcji W krzywym zwierciadle: Odjazdowe dziewczyny na miejscu szóstym ze średnią oceną 1.8, wyciągniętą z szesnastu tysięcy głosów. Kolejna idiotyczna komedia o amerykańskich bractwach studenckich? A po co to komu, a na co to potrzebne.

Parostatkiem w piękny rejs? Poza tłumem marynarzy - pokład w Ahoj dziewczyny zdobi początkujący komik Schecky Moskowitz oraz... terroryści. Debiut Adama Sandlera jest tak zły, że regularnie pomija się go w rankingach najgorszych filmów Adama Sandlera. Dodatkowe rekomendacje nie są więc chyba potrzebne.

Wreszcie coś spoza bezpiecznego areału Hollywood! Przyznajemy bez bicia, że miejsce czwarte wśród Bottom 250 IMDb intryguje nas najbardziej. Nie może być inaczej, gdy opis blockbustera brzmi: turecka rodzina próbuje zaadaptować się do warunków nowego układu słonecznego. Apetyty rosną przy tym wraz z każdą kolejną sekundą odnalezionego fragmentu, który przywodzi na myśl oldschoolowych Power Rangers i dziedzictwo Zespołu Filmowego Skurcz.

- Do tej pory filmy z Europy uchodziły za monotonne, nierealne i przestarzałe. Ale ten tytuł zmienia wszystko. Niezwykłe dialogi, wybitna gra aktorska i porywające wykonania artystyczno-wokalne przekonały światową krytykę - głosi jeden z komentarzy na YouTube. Trailer rzeczywiście pozostawia widza w stanie osłupienia. Podobnie, jak życiorys Ulliego Lommela, który nie tylko odpowiada za reżyserię i scenariusz Daniel der Zauberer, ale też zagrał pierwszoplanową rolę. Kilkadziesiąt lat wcześniej zdarzyło mu się wystąpić na scenie u boku Elvisa Presleya, a później spędzić trochę czasu w The Factory Andy'ego Warhola...

Drugi stopień podium; 1.4 i 15 tysięcy głosów dla nowej świątecznej klasyki w postaci Saving Christmas, które pokonało Transformers: Wiek zagłady i Wojownicze żółwie ninja w wyścigu o Złote Maliny. - Reżyser i odtwórca głównej roli jest tu superbohaterem w brzydkim swetrze, gotowym w pojedynkę uratować małego Jezusa przed ogniem sekularyzmu - pisze Michael O'Sullivan z The Washington Post, a my powoli zaczynamy żegnać się z Kevinem.

Birdemic, tureckie Gwiezdne wojny i natchniona Opowieść wigilijna? Święta kina czas zacząć!

Podziel się lub zapisz
Senior editor w newonce.net. Jest związany z redakcją od 2015 roku i będzie stał na jej straży bezapelacyjnie do samego końca; swojego lub jej. Co czwartek o 18:00 prowadzi także autorską audycję The Fall na antenie newonce.radio. Ma na koncie publikacje m.in. w Machinie, Dzienniku, K Magu, Exklusivie i na Onecie.