ReTo zaczyna działać pod szyldem DzikaKorea, a my już możemy posłuchać jego nowego singla

reto.jpg
Kadr z klipu Avemariah

Jeden z najpopularniejszych raperów w kraju przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że rozstaje się z macierzystą wytwórnią. Brzmi to jak koniec współpracy, ale... wcale nim nie jest.

Czyszczenie instagramów stało się już nową świecką tradycją polskiego rapu, zwiastującą zmiany u tego czy innego. Liczący sobie ponad 470 tys. osób profil ReTo również doczekał się doraźnego odświeżenia. Obecnie widnieją na nim zaledwie dwa posty, a ten najnowszy powinien zainteresować nie tylko słuchaczy reprezentanta chillwagonu.

Aż chciałoby się powiedzieć – jak wyjaśniać sprawy, to właśnie w taki sposób. Zawodnik z Piastowa opublikował bardzo długi wpis, w którym poinformował, iż zaczyna działać na własny rachunek w ramach projektu DzikaKorea. To oczywiście wiąże się z wydawniczym odejściem z NewBadLabel, lecz nie warto brnąć w clickbaity – współpraca ma być kontynuowana w nowej formie, a sam zainteresowany finalizuje wraz z brandem kolekcję Blind Wear.

Nawet jeśli daleko wam do bycia fanami wiadomego rapera, i tak musicie przyznać, że to kolejny ważny ruch w świecie polskich labeli. Nowym otwarciem naturalnie stała się premiera pierwszego singla, czyli westernowego tracku Billy Kid, który o północy pojawił się w cyfrze, a o 14:00 dostanie również teledysk. Duże rzeczy w drodze? Wszystko na to wskazuje.

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Pisze przede wszystkim o muzyce - tej lokalnej i zagranicznej.