Kto jeszcze nie widział ani jednego odcinka, ten niech lepiej weźmie chorobowe, bo wraz z końcem października animacja skończy swój żywot na Netflixie.
A i tak możemy mówić o szczęściu w nieszczęściu, bo początkowo Rick i Morty mieli zawinąć się 10 października, czyli... jutro. Ostateczna decyzja włodarzy Netflixa jest taka, że ta jedna z naszych ulubionych animacji będzie dostępna do końca miesiąca. Dlaczego? Po prostu wygasa licencja na pokazywanie trzech pierwszych sezonów serialu, a Netflix póki co nie będzie jej przedłużać.
Ci, którzy już Ricka i Morty'ego oglądali, nie powinni mieć problemów do smucenia się, bo czwarty sezon wyląduje w internetach na początku 2019 roku. Reszcie zalecamy zapoznanie się z terminem binge-watching i wcielenie go w życie możliwie jak najszybciej. Na tym polega urok Netflixa - niby wszystko dostępne od ręki, ale nie na zawsze.
