Skąd czerpiemy wiedzę? Oto jak wygląda prasówka w redakcji newonce

redakcja newonce
fot. Oskar Szdzuij

Praca kreatywna to wcale nie jest prosta sprawa. Nigdy nie wiadomo, z jakimi pokładami energii się obudzimy, jakie newsy przyniesie dzień i z jakimi wyzwaniami przyjdzie nam się mierzyć.

Jak wygląda standardowy dzień pracy w redakcji newonce’a? Meldujemy się w biurze około 9 rano, łapiemy pierwszą kawę w naszym barze i lecimy przeglądać poranne newsy. W międzyczasie zaczynamy dyskutować o najciekawszych bieżących wydarzeniach i planujemy dzienny harmonogram publikacji. Wyjątkiem jest poniedziałek, czyli dzień, w którym podsumowujemy ubiegły tydzień, analizujemy dane, rzucamy pomysłami na nowe artykuły i wymieniamy się wzajemnie inspiracjami. Jednym słowem: dzieje się.

redakcja
fot. Oskar Szdzuij

Nie musimy dodawać, że praca w mediach wymaga odpowiedniej dynamiki, umiejętności szybkiego przetwarzania informacji, a także sporych pokładów kreatywności i energii do działania. Między innymi dlatego jest nam po drodze z marką Intel®, która wyznaje podobne wartości i poprzez swoje technologie stara się dostarczać produkty najwyższej jakości. A taką z pewnością gwarantują komputery Intel® Evo™ wyposażone w przełomowe procesory Intel® Core™ i5 lub i7 jedenastej generacji do urządzeń przenośnych z grafiką Intel® Iris® Xe. Między redakcją newonce a tymi produktami można spokojnie znaleźć kilka wspólnych mianowników: wydajność, niezawodność, szybkość i brak ograniczeń.

Skąd czerpiemy wiedzę i niezbędne informacje do naszych tekstów? Zobaczcie, jak redakcja newonce.net robi poranną prasówkę.

Jacek Sobczyński

Nie będę oryginalny. Po przebudzeniu szybka, poranna prasówka: najważniejsze wydarzenia z aplikacji wyborcza.pl, do tego New York Times, bo wyczerpująco ogarniają wszystko, co dzieje się na świecie, a ja mam słabość do ich klasycznego layoutu. No i jestem wariatem na punkcie Stanów Zjednoczonych.

Z popkulturalnych standardowo i regularnie sprawdzam Complex, Hypebeast, The Fader, DJBooth (uwielbiam ich dłuższe formy), Hiphopdx, Hotnewhiphop, Rap-up plus przekrojowo Variety, moje ulubione Dazed (świetne literacko treści!) i Indiewire, najlepszy filmowy serwis w sieci. No jasne, że sprawdzam też, co ciekawego dzieje się u naszej konkurencji - z Noizzem, cgm czy Popkillerem nie zawsze się zgadzam, ale przypałem jest nie czytać, zwłaszcza robiąc w mediach.

redakcja
fot. Oskar Szdzuij

Wspominałem o newonce.sport? Nie? To wspominam. Niesamowite, jak rozwinął się ten serwis przez zaledwie rok; nie jestem sportowym kocurem, ale ci goście potrafią ciekawie pisać o wszystkim. Potrzebowaliśmy na rynku takiego portalu: bez ścigania się na newsy (zresztą pogoń za newsem w erze social mediów jest generalnie passe), za to z pogłębionymi analizami i czujnym wychwytywaniem najważniejszych zjawisk.

Poza newonce.paper z magazynów papierowych regularnie czytam dwa tytuły. Press, bo jak tu nie czytać, będąc w mediach, oraz Kopalnię - kapitalny nieregularnik piłkarski, dowód na to, że w Polsce piórem najlepiej władają dziennikarze sportowi. Nie zawsze uda mi się złapać kolejne wydania Dużego Formatu, dlatego staram się nadrabiać online. Zresztą mam trochę wrażenie, że dzisiaj rolę magazynów przejęły książki non fiction. Kupuję sporo, nie wszystkie czytam, bo nie starcza czasu - nie udawajcie, że tak nie macie.

Z podcastów wybieram jeden, oczywiście, że newonce.radio. To jest niesamowite, że Kamil Bałuk co dwa tygodnie otwiera jaskinię nostalgii i regularnie ściąga do studia telewizyjnych herosów z mojego dzieciństwa. Jacek Kawalec i Wojciech Pijanowski, gwiazdy Big Brothera kontra dziecięce gwiazdy z najtisowych seriali. Jestem szalikowcem Dawno temu w telewizji i publicznie odgrażam się, że jak tylko zejdzie lockdown, zapraszam Bałuka na piwo.

Marek Fall

Lecąc parafrazą Norwida – redaktorem newonce się nie bywa, tylko jest. Metodą prób i błędów udało nam się w końcu wypracować system dyżurów i researchu, który pozwala bez wstydu przypatrywać się najlepszym w informacyjnym peletonie. Przynajmniej w naszej kategorii wagowej.

Trzymamy rękę na pulsie, jeśli chodzi o ruchy klasyków typu Hypebeast i Complex, do tego dochodzą Variety i Deadline, osobiście jestem przywiązany do Pitchforka, Stereogum, The Quietus i NME, nie obrażam się na brukowy przekaz z TMZ. Żadną tajemnicą nie jest także stałe śledzenie lokalnej konkurencji. Inna sprawa, że nie ma dyskusji o pozostawaniu up-to-date bez grupek na Facebooku, Twittera i Instagrama czy własnych, bezpośrednich źródeł. A to sam core działalności newonce’owej, na której nie kończy się świat żadnego z nas. Kogoś interesuje co z Bielikiem, a kogoś co z zamachem w Birmie.

Koniec końców jest to intensywne intelektualne cardio, więc bez kawy – jako stałego elementu dnia – nie uciągniesz.

redakcja
fot. Oskar Szdzuij

Karina Lachmirowicz

Zaczynam od przeglądu newsów - w sam raz do porannej kawki. Na początku odwiedzam zagraniczne portale (NME, Complex, Highsnobiety, Dazed, Consequence of Sound), następnie polskie (Onet, Popkiller, Poptown, Rapnews), a później przelatuję jeszcze przez strony i grupki na Facebooku (#newoncefam, Sajko, Instabaks Talk, Hype, Lil Konon) - zawsze w tej samej kolejności dzięki kilkunastu zapisanym zakładkom. Na koniec upewniam się, czy nie ma akurat żadnej okrągłej rocznicy rapowych krążków lub urodzin ich twórców. I pyk, minęło pół godziny.

Lech Podhalicz

W niuansie piszę głównie o zagranicznym rapie, szeroko pojętej alternatywnie i elektronice. Moje artykuły często kręcą się wokół internetu, technologii, gamingu, kina czy… memów. Poranna prasówka to przelot przez duże media lifestyle’owo-kulturalne pokroju NME, Variety, Complex, Dazed czy Pitchfork. Z kolei Indiewire jest stałym punktem poszukiwań jeśli chodzi o filmy i seriale.

Publicystyka, kultura i świat? Bez zaskoczeń, dominacja magazynów z New w nazwie: New Yorker, NY Times, New Models, Guardian. A do tego obowiązkowo Reddit, na wszystkie tematy. Po bardziej insajderską wiedzę zaglądam na Resident Advisor, The Quietus i Wired, a w kontekście nowych rozwiązań pomaga mi m.in. The Verge. Gry? Kotaku, ogrom kanałów na YouTubie, a w kwestii memów i absurdu - Instagram.

Eleganckie laptopy z procesorami Intel® Evo™ są gwarancją wydajności i szybkości.

Tekst powstał we współpracy z marką Intel® Evo™.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.