Spodziewajcie się nie jednego, a dwóch nowych Batmanów! DC próbuje nadgonić Marvela w wyścigu na filmy o superbohaterach

Batman
fot. materiały prasowe/Warner Bros.

Włodarze filmowego giganta Warner Bros. potwierdzają, że w planach na nadchodzące lata uwzględnili więcej niż jedną historię o Człowieku Nietoperzu. Yay or nay?

Na początku XXI wieku zachwycaliśmy się trylogią Christophera Nolana, która po często groteskowych i przerysowanych filmach z lat 90. wniosła historię o Batmanie na zupełnie inny poziom. Doskonale pamiętamy genialnego Heatha Ledgera w roli Jokera, pomrukującego Christiana Bale’a wcielającego się w głównego bohatera, czy operującego zmodulowanym głosem Bane’a, którego z kolei zagrał Tom Hardy. Wspaniałe to były czasy, nie zapomnimy ich nigdy, ale jak to się mówi to se ne vrati.

Z szacunku dla wszystkich spuśćmy zasłonę milczenia na agoniczne podrygi z Benem Affleckiem. Póki co, czekamy z wypiekami na emo Batmana w wykonaniu Roberta Pattinsona, ale zanim obejrzymy niezwiązany z uniwersum DC obraz w reżyserii Matta Reevesa, cieszmy się dość grubym newsem ze stajni tego wydawcy. Otóż Walter Hamada - szef filmowego oddziału największego obok Marvela komiksowego potentata - ujawnił informację, że studio pracuje nad dwoma nowymi blockbusterami osadzonymi w Gotham City. Co ciekawe, będą to historie dziejące się symultanicznie i niezależnie od siebie, osadzone w równoległych rzeczywistościach.

No właśnie, żeby tego było mało, head honcho DC Films potwierdził, że w ich filmowej układance istnieją dwie niezależne od siebie planety Ziemia. Czy to oznacza, że widzowie dostaną również film z kategorii multiverse, czyli dokładnie to, co mogliśmy podziwiać w animacji Spider-Man Multiverse i co czeka nas w nadchodzącym hicie z Peterami Parkerami? Popuśćmy nieco wodzę fantazji - jeden film i kilku Batmanów walczących z wieloma wcieleniami Jokera? Brzmi co najmniej tak ekscytująco, jak pojedynek Paula Logana z Floydem Mayweatherem Jr.

Warner Bros. i DC planują wypuścić wszystkie wspomniane filmy jednocześnie do kin, jak i na HBO Max. Serwis streamingowy otrzyma również dedykowane spin-offy poszczególnych dzieł. Przypominamy, że flagowa platforma HBO trafi do Polski w 2021 roku. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na kolejne wieści.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.