Szpaku z Różową Panterą i co dalej? Wybieramy premiery do sprawdzenia w weekend

Zobacz również:Steez wraca z Audiencją do newonce.radio! My wybieramy nasze ulubione sample w trackach PRO8L3Mu
EIS_SZPAKU.jpg
fot. osiemdziewiec

Tydzień temu właściwie całą pulę zainteresowania zgarnęli Bedoes i Lanek z Rewolucją Romantyczną. Oni mieli jednak wówczas konkurencję w postaci reedycji Gdzie jest Eis? czy EXIT2020 VNM-a. Tymczasem teraz właściwie cała uwaga skierowana jest na Szpaka, co nie oznacza, że nie ma innych dropów.

- Po jajkach pełnych spermy, hieroglificznym występie u Taco i świędokradczym feacie w Czasem - nie ma u nas rapera, który budziłby skrajniejsze emocje niż Szpaku. Postawmy sprawę jasno: Różowa Pantera to dla niego sytuacja typu make-or-break, więc oby nie skończyło się gagami spod znaku isnpektora Clouseau - pisaliśmy w zestawieniu najbardziej wyczekiwanych przez nas premier początku roku.

Minął rok od platynowego collabu Dzieci Duchy z Kubim Producentem, a trzeci album studyjny Młodego Simby jest wreszcie dostępny. W zestawie do krążka dostaliśmy przy tym teledysk, towarzyszący utworowi NPC. Jak wysoko leci Szpaku? Recenzja już w weekend. I wybaczcie ten okropny żart ornitologiczny.

W zupełnie innych rejestrach operuje z kolei Rhye. Autor alternatywnego R&B z Toronto ma tę właściwość, że jego muzyka może podejść zarówno Markowi Niedźwieckiemu, jak i szalikowcom OVO Sound. O jego czwartym longplayu - Home recenzentka Independent pisze, że daje wytchnienie od rzeczywistości i zaoewnia schronienie, w którym można zaszyć się na chwilę.

W okresie popularności singla Nowadays, premiery mixtape'u Life of a Dark Rose czy późniejszego pełnoprawnego debiutu - Lil Skies znajdował się na ustach wszystkich. Co słychać u niego obecnie? Drugie długogrające wydawnictwo - Unbothered z gościnnym udziałem Lil Durka i Wiz Khalify.

Po sukcesie wydawnictwa Kick I, które znalazło zasłużone miejsca na końcoworocznych listach Pitchforka i Stereogum - najważniejsza obecnie postać awangardowego popu, Arca publikuje właśnie zaskakujący projekt. EP-ka Madre to cztery utwory, nagrane we współpracy z Oliverem Coatesem.

Rap z polskiej ekstraklasy, kanadyjskie pościelówy, Ameryczka i eksperyment? Nie ma nudy!

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.