21:37 wybiła w UK. Czy jest za wcześnie na memy o śmierci Elżbiety II?

Król Karol III
autorxx nieznanx

Każdy żałobę przeżywa na swój sposób. Ale kiedy znaleźć lepszy moment, by mówić o niedoskonałościach rządów Elżbiety II niż właśnie teraz, kiedy mówią o niej wszyscy?

Znamy ten moment. Chwilę, w której cały naród wstrzymuje oddech. W której kończy się pewna epoka, a obowiązujące podziały przestają chociaż na chwilę mieć znaczenie. Rozrywka schodzi na jakiś czas na dalszy plan. Naród w całości skupia się na jednej osobie. Tak było 2 kwietnia 2005 roku po godzinie 21:37, gdy zmarł Jan Paweł II. Tak samo zachowują się Brytyjczycy po śmierci najdłużej urzędującej monarchini – Elżbiety II.

W świecie raczkujących social mediów, tak jak miało to miejsce 17 lat temu w naszym kraju, obowiązująca narracja była wszechobecna i ciężko było znaleźć jakikolwiek sprzeciw wobec twierdzenia, że zmarł najwybitniejszy Polak i być może jeden z najwybitniejszych ludzi w ogóle. Ale gdyby Twitter, Instagram, Facebook, TikTok i inne platformy były wtedy w pełni rozhulane, społeczny rozdźwięk mógłby być dużo większy.

Elżbieta II meme
autorxx nieznanx

70 lat i 214 dni – tyle rządziła Elżbieta II. Władczyni miała 41 lat, gdy Beatlesi wydali Lucy in the Sky with Diamonds i 55, gdy do kin trafił pierwszy film o Indianie Jonesie. Świadomość, że ktoś przez całe swoje życie obserwował jedne z najważniejszych wydarzeń w historii nowoczesnego świata, od dojścia Hitlera do władzy po lądowanie na człowieka na Księżycu i jeszcze w 2022 roku był w stanie o tym opowiadać samo w sobie jest imponujące. Ale Królowa była także dla swoich poddanych symbolem niezależności i odpowiedzialności. Dla zdecydowanej większości obywateli i obywatelek UK była od zawsze. Jednak odeszła w wieku 96 lat, a miliony na całym świecie po raz pierwszy zobaczą jak wygląda koronacja w Wielkiej Brytanii.

Karol III meme
@mostly.peaceful.memes

W licznych obituariach można przeczytać peany na temat władczyni. Ale to nie oznacza, że wszyscy tak myślą. Więcej, czynny opór wobec wychwalania pod niebiosa zmarłej widoczny jest pod różnymi postaciami. Po pierwsze w formie krytyki kolonializmu – Elżbieta II nadal sprawowała formalne zwierzchnictwo nad Kanadą i Australią, ale także Jamajką, Belize czy Papuą Nową Gwineą. Państw – byłych brytyjskich kolonii – było jednak o wiele więcej, a stosunek do takich relacji zaczął się zmieniać wewnątrz monarchii dopiero stosunkowo niedawno, już za czasów trwania rządów Elżbiety II. Osoby przypominające o jej błędnych decyzjach i imperialnych tendencjach bywają napominane, że to nie jest odpowiedni czas. I można zrozumieć, że ktoś wyznaje zasadę mówiącą o tym, że o zmarłych mówi się dobrze albo wcale. Ale z drugiej strony, kiedy będzie lepszy czas na takie analizy niż teraz, czyli w momencie, w którym o Królowej mówią w zasadzie wszyscy?

Drugim kluczowym aspektem tej dysputy jest w ogóle istnienie monarchii w takim kraju jak Wielka Brytania. Sama egzystencja rodziny królewskiej pochłania co roku ogromne pieniądze – także w formie podatków. Ale sam Król Karol III nie zostanie nimi obciążony po przejęciu spadku po własnej matce. Absurdów tej sytuacji jest więcej, a sam spór nie jest niczym nowym. Z wiadomych względów odżył teraz na nowo.

Ale publicystyka i wściekłe statusy w social mediach to nie wszystko. Czasami najlepszą formą komentarza jest satyra. A ta obecnie najczęściej przebiera się za śmieszne obrazki. Memiczny wysyp contentu na temat Elżbiety II, Karola III oraz reszty królewskiego rodu także potrafi polaryzować. Oczywiście, irlandzcy kibice śpiewający na meczu Lizzy’s in the Box (co można przetłumaczyć jako Elżunia leży w trumnie) to raczej mało subtelny wyraz radości z wydarzenia, które dla innych może być czymś bardzo smutnym. Kibice nie są jednak znani z taktu i wyczucia. Ale ciężko się nie uśmiechnąć czytając fake news o 73-latku, który w końcu zdobył pierwszą pracę (a mowa oczywiście o Karolu, który wkrótce zostanie koronowany).

Harry i Meghan
autorxx nieznanx

Internet pełen jest edgelordów, którzy będą się śmiali ze wszystkiego i będą dumni ze swojej anarchistycznej postawy. Śmieszne obrazki mogą mieć jednak różną naturę – niektóre mogą całkiem rzetelnie informować o rzeczach, na które powinniśmy zwrócić uwagę.

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
W muzycznym świecie szuka ciekawych dźwięków, ale też wyróżniających się idei – niezależnie od gatunku. Bo najważniejszy jest dla niego ludzki aspekt sztuki. Zajmuje się także kulturą internetu i zajawkami, które można określić jako nerdowskie. Wcześniej jego teksty publikowały m.in. „Aktivist”, „K Mag”, Poptown czy „Art & Business”.
Komentarze 0