Absurd goni absurd. 4 przykłady tego, jak streetwear podąża w stronę kompletnej głupoty

Zobacz również:Nike, adidas i PUMA wspierają sportowców, którzy protestują po wydarzeniach z Kenoshy, gdzie postrzelono Jacoba Blake'a
supreme-kopia.jpg

Streetwear lubi się z kontrowersjami, a pewien element wariactwa jest tam pożądany nie od dziś. Jednak ostatnio zebrało się sporo wydarzeń, które pokazują, że kultura uliczna zaczyna zjadać własny ogon.

Oczywiście niedostępność itemów streetwearowych jest nieodłącznym elementem tej kultury i warunkuje zasady jej funkcjonowania, ale co dzieje się w momencie, gdy ilość produktów jest tak ograniczona, że zainteresowani posuwają się do coraz durniejszych czynów, żeby tylko ten produkt zdobyć? Wówczas środowisko staje się jeszcze bardziej hermetyczne, a ciuchy sięgają absurdalnych cen.

Te parę wydarzeń wskazuje, że coraz częściej zajawka skupiająca młodych ludzi ustępuje miejsca czystemu interesowi resellerów. Streetwearze, nie idź tą drogą.

1
Drop Nike SB Travis Scott Dunk
travis-scott-nike-sb-dunk-low-left.jpg

Takiego zamieszania jeszcze nie było. Warszawski skateshop był zmuszony przełożyć premierę butów stworzonych we współpracy z raperem - tylko z uwagi na to, co działo się w sobotę pod sklepem. Drop obejmował najlepsze skateshopy w Europie, w tym polski SH Store. Kilka dni przed premierą sklep ogłosił zasady sprzedaży - od poniedziałku do piątku można było zapisać się na losowanie. Już wtedy liczne grupy (często wynajmowane na tę okazję) wpychały się w kolejkę, która ustawiała się od kilku dni. Natomiast w dniu premiery dziewczyna, która stała w kolejce, miała zostać staranowana przez tłum, który dobijał się do sklepu, klienci, którzy chcieli wejść do lokalu, nie zostawali do niego wpuszczeni, a sąsiedzi skarżyli się na zastawianie wejścia do pobliskich domów.

Zmiana zasad sprzedaży, będąca ukłonem dla prawdziwych sneakerheadów i skaterów, którzy rzeczywiście chcą w tych butach chodzić, wywołała sporą falę krytyki - jakoby właściciele sklepu chcieli zachować kilka parek dla siebie. Wówczas znaleźli się tacy, którzy chcieli zapłacić innym za zrobienie kickflipa na desce (wymóg kategorii dla skate'ów) albo odkupić paragony ze sklepu. Ludzie!

2
Oreo Supreme za kilkanaście tysięcy dolarów
oreo-supreme.jpg

W kolekcji dodatków Supreme na sezon wiosna/lato znalazły się między innymi okularki do pływania, deskorolka z 2Pacem, gramofon i ciastka Oreo z box logo. Właśnie ten ostatni item, choć pozornie najmniej użyteczny, sięgnął absurdalnych cen na rynku resellerskim. Linia trafiła 20 lutego do sklepów stacjonarnych, tydzień później była dostępna online. Opakowanie z trzema ciastkami początkowo kosztowało 8 $, jednak ogłoszenia po dropie sięgały od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów. Pojawiła się nawet oferta za 15 000 $, ale po krótkim czasie wygasła. To tylko jeden z przykładów sytuacji, w której cena zwyczajnego produktu osiągnęła abstrakcyjną cenę.

3
Przedziwny ruch sprzeciwu?
supreme-burning.png

Odpowiedzią na niedostępność produktów marki Supreme jest trend palenia najdroższych itemów tego brandu, skrzętnie podłapany przez youtuberów i influencerów. Tym samym absurdem odpowiadają na absurd. To prawda, że wielu projektantów rzeczywiście ma niedorzeczne podejście do konsumentów, a ich produkty mają być dostępne tylko dla wybranych. Jednak manifest w postaci palenia pożądanych itemów jest po prostu napędzaniem agresywnej polityki w modzie ulicznej. Ale przecież częstym przykładem jest też demolowanie sklepów przy okazji wyczekiwanych dropów. Zamieszki to już codzienność największych premier.

4
Szaleńcy sneakermanii
Supreme-Spring-2016-Drop-Street-Style-03.jpg

Zdarza się, że zajawka sneakersami przechodzi w przerażającą obsesję, która popycha młodych ludzi do ekstremalnych czynów. Według GQ w ciągu roku ginie około 1200 osób z powodu butów sportowych. W 2014 roku podczas premiery Nike Foamposite Pro Yeezy w nowojorskim sklepie na Brooklynie nastolatek, który wepchnął się w kolejkę, został postrzelony przez grzecznie czekającego czternastolatka. Dwa lata wcześniej mężczyzna z Teksasu, któremu udało się kupić model Jordan XI Retro Bred, został zamordowany i obrabowany ze sneakersów w drodze do domu. Sprawcami było trzech nastolatków.

Podziel się lub zapisz
Karina Lachmirowicz
Jedyna dziewczyna w redakcji newonce.net i najmłodszy członek niuansowej ekipy. Pisze o modzie i serialach, ale nie stroni też od zagranicznego rapu.