Edgarowi Askelovicowi poszło znacznie lepiej niż autorowi słynnego pomnika Cristiano Ronaldo na lotnisku w Funchal, o którym pisano: Emanuel Santos płakał jak rzeźbił.
Upiorne popiersie, które przed miesiącem usunięto z terenu lotniska, to najlepszy dowód na to, że rzeźbiarstwo sportowe nie jest dla każdego.
Litewski autor hiperrealistycznych rzeźb, Edgar Askelovic nie trafi jednak do teleexpresowej Galerii ludzi pozytywnie zakręconych. Jeżeli ktoś oczekiwał sztuki humorystycznej w stylu XIX-wiecznego malowidła z Borji przedstawiającego Jezusa, odrestaurowanego na własną rękę przez przypadkową babę – może być rozczarowany.
Interpretation of Conor McGregor in sculpture by @aspencrow @thenotoriousmma @jdmalatgalleryPost udostępniony przez ASPENCROW (@aspencrow) Lip 4, 2018 o 9:33 PDT
Statua legendy UFC (naturalnych rozmiarów!) została nazwana ATLAS. Powstawała blisko pół roku, a jej szacowana wartość to 66 tysięcy dolarów. Artysta tłumaczy, że inspiracją były czasy starożytne, rzeźbiarstwo Michała Anioła, ale również graffiti – stąd uwiecznienie tatuaży. Irlandzki Dawid zostanie sprezentowany McGregorowi w dniu jego trzydziestych urodzin, czyli 14 lipca. To zaszczyt, że Conor zaakceptował ten prezent. Jest fenomenem naszych czasów – nie tylko inteligentnym sportowcem, ale również wizjonerem – mówi Askelovic.
@thenotoriousmma Post udostępniony przez ASPENCROW (@aspencrow) Lip 3, 2018 o 10:31 PDT
My nie dziwimy się, że Conor przyjął podarek. I nie chodzi wyłącznie o gigantyczne ego sportowca – zawsze lepsze przecież wykucie w marmurze niż skucie w kajdanki.
