Nicki Minaj już zupełnie odleciała i ponownie atakuje Travisa Scotta

nicki-1.jpg

Pijana lub niespełna rozumu Anakonda wciąż nie może pogodzić się z drugim miejscem Queen na amerykańskiej liście bestsellerów i znowu stara się kąsać autora Astroworld. Cytując klasyczną okładkę Faktu: Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo.

Pech chciał, że Nicki zamiast zaparzyć sobie rumianek albo zażyć Nervosol, poprowadziła audycję radiową na falach Beats 1. I zaczęła się stara śpiewka z kwestionowaniem wyników sprzedażowych Astroworld: what we're not gonna do is have that Auto-Tune man selling fucking sweaters telling you he sold half a million albums, because he fucking didn't. You stupid fuck. You got your fucking homeboy talking for you and you got your girlfriend selling tour passes. Stop it. Knock it the fuck off. Jakby tego mało, Travis otrzymał jeszcze od prowadzącej Queen Radio zaszczytny laur Hoe N*gga of the Week.

Aż nie możemy się doczekać kolejnego notowania Billboard 200. Jakoś mamy przeczucie, że Astroworld utrzyma się na topie, Queen poleci z drugiego miejsca i dopiero wtedy zacznie się chryja.

To nie jest w ogóle najlepszy czas dla Nicki Minaj. Pod pretekstem potrzeby ponownego oszacowania elementów produkcji NickiHndrxx Tour – odwołana została amerykańska część tej trasy. To znaczy – tournée się odbędzie, ale wiosną przyszłego roku i bez Future’a. Ponoć przyczyną przełożenia koncertów w Stanach jest kiepska sprzedaż biletów. Ciekawe czy to też wina Travisa.

397606056650482672104323987133512288305152n.jpg

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.