Wspólna akcja, w której opowiadamy o laptopie ROG ZEPHYRUS G14, dobiega końca. Ale, ale - czas na merch, którego współautorem jest laureat głównej nagrody.
Ciężki był to wybór – nasz konkurs, w którym mogliście wygrać nowoczesnego, hybrydowego laptopa ASUS ROG ZEPHYRUS G14 (przeczytacie o nim tutaj) trzeba było jednak w końcu rozstrzygnąć. Otrzymaliśmy od was masę doskonałych prac nawiązujących do świata newonce oraz gamingu. Byłą też seria podcastów ROG’ER THAT powered by ASUS Republic of Gamers, z gośćmi, którzy porozmawiali z Agą Borysiuk o swoich zajawkach gamingowych, ale nie tylko. Wszystkie podcasty możecie rzecz jasna sprawdzić tutaj. A sprzęt niech zaprezentuje nam sama Agnieszka:

Niedługo za pośrednictwem newonce.store będziecie mogli zakupić specjalny merch związany z całą akcją. Co się na nim znajdzie? Grafika, która zaprojektował nasz laureat, Kuba Dmuchowski, zwycięzca całego konkursu. Jego praca przedstawia pizzę z nie byle jakimi składnikami... Ale niech sam o tym opowie.
Po pierwsze - gratulujemy wygranej! Ale... Kim właściwie jesteś?
Obecnie jestem na ukończeniu pracy licencjackiej – studiuję na warszawskiej uczelni WIT. Kończę studia graficzne. Grafiką zajmuję się mniej więcej od końca gimnazjum. Co ciekawe, zaczynałem właśnie od pixel artów, dość często robiłem grafiki do różnego typu gier fanowskich, siedząc na forach graficznych. Oprócz tego hobbystycznie produkuję muzykę, więc lubię o sobie mówić jako o artyście audiowizualnym. Na tę chwilę najważniejsze jest jednak skończenie licencjatu.
Po licencjacie planujesz dalej edukować się w kwestii grafiki, czy raczej praca i tworzenie portfolio?
Tak, będę kontynuował studia. Chociaż przyznam szczerze, że spore wątpliwości zasiał u mnie koronawirus – nauczanie zdalne w kontekście studiów graficznych to nie jest szczególnie dobra sprawa, lubię mieć kontakt z wykładowcami, a być może jesienią uczelnie jeszcze nie wrócą do normalnego trybu działania.
Przeglądałem twoją działalność w social mediach i zauważyłem, że jednym z twoich projektów jest profil na instagramie, na który wrzucasz swoje koncepty koszulek piłkarskich.
Zdarzyło się nawet, że jakieś małe firmy zagraniczne pisały do mnie w sprawie podesłania wzorów. Przez chwilę na tym koncie poza projektami koszulek pojawiały się też newsy piłkarskie i ciekawostki, ale ostatnio zatęskniłem za projektowaniem strojów. To efekt pasji do piłki, po prostu. Zawodowo chciałbym robić nieco inną formę grafik użytkowych.
P
rzeglądałem twoje projekty i zastanowiło mnie jedno – czemu nie używasz oryginalnych logotypów klubowych? To dość powszechna opcja, a ty poszedłeś we własną indentyfikację.
Kiedy wystartowałem z działalnością na tym koncie, korzystałem z oryginalnych herbów drużyn. W tamtym czasie byłem na czacie grupowym razem z kilkunastoma innymi grafikami i okazało się, że mój kolega, który projektował koszulki, stracił konto na instagramie, bo używał oryginalnych logotypów – tam chodziło akurat o Barcelonę. Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu tracić swojego dorobku i robię prace po swojemu, jedynie sugerując, do jakiej drużyny nawiązuje projekt.

Widziałem Twoje rapowe hot16challenge, nagrane jako Echostan. To kolejna hobbystyczna zajawka?
Echostan jest projektem producenckim z pogranicza ścieżek dźwiękowych i synthwave’u, a nie rapowym – moje hot16 to mała odskocznia. Nie planuję raczej nic robić, by przekuć tę pasję w pracę – po prostu w pewnym momencie nauczyłem się robić muzykę, więc stwierdziłem, że założę Echostan, by mieć gdzie to wszystko wrzucać i móc podzielić się z ludźmi. Przy okazji projektuję wizualizacje do swoich utworów, więc spełniam się w dwóch kategoriach.
W twojej pracy konkursowej widać nawiązania do gamingu – zgaduję więc, że jesteś graczem.
Tak, zdecydowanie – ostatnio pogrywałem w FIFĘ na konsoli, ale bardzo spodobało mi się Rocket League. Granie w piłkę przy użyciu samochodów to świetny koncept i spędziłem tam sporo czasu. Ostatnio mam mniej czasu na gry fabularne przez licencjat, ale pół godziny partyjki wieczorem w jedną lub drugą produkcję to dobra opcja.
Nagrodą w konkursie jest dość wielofunkcyjny laptop ASUS ROG ZEPHYRUS G14 – która jego funkcja może ci się najbardziej przydać w kontekście rozwoju twoich pasji?
Myślę, że dla mnie najważniejsza jest mobilność – studiuję w Warszawie, ale pochodzę z Łomży, więc gdy przyjeżdżałem na przykład na weekendowe odwiedziny, to bardzo ciężko było zachować ciąg pracy. Przy czterodniowym wyjeździe na pół tygodnia nie mogłem realizować nic swojego. Teraz dzięki laptopowi będę mógł pracować nad swoimi projektami wszędzie.
Chciałem jeszcze spytać o twoją pracę konkursową – widzę, że wmontowałeś tam dużo motywów związanych z lifestylem. Skąd wziąłeś inspirację?
Na konkurs wysłałem kilka prac, ale inspiracja na tę konkretną przyszła nieoczekiwanie – przechodziłem akurat koło jakiejś pizzerii w Warszawie i stwierdziłem, że fajnym pomysłem byłoby stworzenie projektu pizzy, której składnikami są rzeczy kojarzące się w lifestylem, gamingiem i newonce. Zrobiłem sobie długą listę przedmiotów, które mogłyby się tam znaleźć i wytypowałem kilka, które ostatecznie tam umieściłem – w grę wchodziły jeszcze jakieś ciuchy, logotyp newonce czy kilka innych kontrolerów.
Rozumiem, że nie było ananasa?
Nie! (śmiech) Chociaż nie mam nic do pizzy hawajskiej.
Więcej info o konkursie i merchu szukajcie na asusrog.newonce.net

