
Poszukiwania piątego elementu hip-hopu trwają od niepamiętnych czasów, za to grzech pierworodny polskiego rapu możemy ujawnić choćby teraz. To śpiewany refren. Dlatego podpowiadamy pomysły na fajne i nieoczywiste featuringi. Od razu zrzekamy się zysków z potencjalnych przebojów, jakie powstaną dzięki tym rekomendacjom.
Brodka
Po sukcesie albumu Clashes, który został doceniony również poza granicami Polski, Monika Brodka jest dzisiaj w zupełnie innym miejscu niż cała reszta rodzimych wykonawców pop. Trudno więc wyobrazić sobie, żeby rzucała się na byle rapowe ochłapy. Jeżeli kiedykolwiek dogra się komuś na płytę, to będzie wielkie wydarzenie, a ktoś komu uda się ją zaprosić – zostanie mistrzem własnej kategorii wagowej. Nie musimy dodawać, że w przypadku Brodki do głowy przychodzi nam tylko jedna kooperacja. Po wersach z Tori Black i wspólnym występie na Męskim Graniu, to musiałby być PRO8L3M.
Dianka
O Diance, czyli odkryciu Adiego Nowaka z kawałka Mortimer, pisaliśmy już przed kilkoma miesiącami. Ta dziewczyna w gronie ulubionych wykonawców wymienia Sevdalizę, Lanę Del Rey, Pink Floydów, Suicideboys, Pikersa i Wiadroskład, więc jest wprost idealnym gościem na rapowy longplay. Póki co, jeździ z Adim, a ostatnio nagrała numer z Młodym Osą, ale umówmy się, że to nie jest szczyt jej możliwości.
Mary Komasa
Mary to córka aktora, Wiesława Komasy i siostra reżysera, Jana. Modelka, wokalistka, kompozytorka i multiinstrumentalistka. Światowa postać, która obracała się w towarzystwie artystycznej bohemy Paryża i Berlina, by w drugim z wymienionych miast zarejestrować debiutancki materiał, oscylujący w granicach sentymentalnego Instagram popu. I pewnie stąd częste porównania do Lany Del Rey. Tyle, że Lana nagrywała z A$AP Rockym, a Mary Komasa wciąż czeka na wielką rapową współpracę. Albo i nie.
Iza Lach
Jeden wielki wyrzut sumienia polskiego rynku muzycznego. Choć jednocześnie nie sposób nie zadać pytania o to, czy optymalnie poprowadziła karierę, skoro nadal nie osiągnęła sukcesu na miarę talentu. Iza, która w świadomości wielu osób funkcjonuje jako dziewczyna odkryta przez Snoop Dogga, nagrała ze swoim upalonym mentorem wiele numerów – tym bardziej dziwi, że po jej wokalną pomoc nie sięgali rodzimi raperzy. Wyjątkiem jest Ten Typ Mes, który zaprosił ją do utworu Nieiskotne.
Melika
Reprezentantka wrocławskiej sceny elektronicznej. Działa w obrębie nowoczesnego, post-80’sowego electropopu i ma na koncie debiutancką EP-kę Tales Part One, supportowanie zespołu Rebeka oraz występ na Spring Breaku. Pod względem warunków głosowych Melika byłaby interesującym wyborem dla kogoś, kto odbił się od asertywności czy artystycznych (bądź finansowych) oczekiwań Brodki.
MIN t
Tak samo jak Rosalie., Martyna Kubicz rezyduje w Berlinie. Przez kilka lat szukała dla siebie miejsca, wystąpiła nawet w drugiej edycji programu X Factor, aż wreszcie nastąpił przełom, czyli album Assemblage, dzięki któremu MIN t została doceniona m.in. w plebiscycie Sanki Gazety Wyborczej. Zajęła drugie miejsce – właśnie za Rosalie. To charakterna artystka, która nie tylko śpiewa, ale też komponuje i produkuje, jest bardzo up-to-date, a ponadto nie mizdrzy się do publiczności i nie boi się progresywnych, mrocznych rozwiązań.
Pola Rise
No i trzecie miejsce plebiscytu Sanki, który miał skierować światło reflektorów na obiecujących debiutantów rodzimej sceny muzycznej. Pola Rise, czyli Paulina Miłosz, zadebiutowała w tym roku materiałem Anywhere But Here, który łączy elegancką muzyczną konfekcję z synth i art popem spod znaku późnej Brodki, Bat For Lashes czy Zola Jesus. Niejednemu raperowi byłaby w stanie dodać trochę klasy swoją obecnością w refrenie.
Natalia Szroeder
Tylko czekać, aż Quebonafide przestanie przeglądać jej story i zaprosi ją do wspólnego numeru. Nie powinno być z tym większego problemu, ponieważ Natalia ma już pewne doświadczenie w nagrywaniu z raperami. Te kawałki z Liberem, fenomenalne!