7 wersów polskich raperów, które kompletnie się nie sprawdziły - kto przestrzelił najmocniej?

Zobacz również:8 polskich kawałków, w których raperzy przypadkowo przeinaczali fakty i mylili słowa
miy-atz-kopia.jpg

Raperzy potrafią w swoich numerach przewidzieć przyszłość - jak w tym dowcipie o dwóch jasnowidzach. Ale nie zawsze.

Kiedy Kaz Bałagane nawinął na Od Tego Pana wersy: Najpopularniejszy raper to wygląda jak kobieta/Choć ma dziary na facjacie, to by pierwszy się... celnie przewidując współpracę Tekashiego z organami ścigania, poczuliśmy się jak internetowe grono, które wyłapuje proroctwa z The Simpsons dotyczące wydarzeń na świecie. Takie strzały trafiają się raperom dość często, pokazując ich umiejętność sprawnego obserwowania rzeczywistości i wyciągania z niej wniosków.

Zdarza się jednak, że ferowane w tekstach wyroki są szybko weryfikowane przez rzeczywistość. Nie mówimy tu o ciężkich do spełnienia przewózkach w stylu obiecywania sobie pierwszego miejsca na listach OLiS czy chwalenia się niezdobytymi jeszcze złotymi płytami. Celujemy tutaj w mniej oczywiste przewidywania. Takie jak te:

1
Sukces nie wchodzi w grę jak Fabiański w Premiership (Ras - 9 żyć)

Przewidywania sportowe nie należą do najłatwiejszych i wie to każdy, kto chociaż raz przegrał u buka. Ciężkim zadaniem jest również typowanie tego, jak potoczy się dalsza kariera konkretnego zawodnika. Ras jako wierny kibic Arsenalu swoimi wersami nie zostawił na popularnym Bambim suchej nitki. Istotnie, bramkarz Kanonierów w okresie powstania pierwszej legalnej płyty Rasmentalismu nie przeżywał najlepszego czasu w karierze; na przestrzeni trzech sezonów rozegrał tylko pięć spotkań na boiskach ligi angielskiej. Po bessie musiała przyjść jednak hossa — Fabian od kilku sezonów jest podstawowym bramkarzem West Hamu.

2
Kończę LP, a następny krok to trip na wakacje do Włoch (Miły ATZ - Powiedz na osiedlu)

Nie zdziwimy się, jeżeli te linijki trafią do któregoś z kolejnych odcinków rapowych absurdów na YouTube. Miły fantastycznie pokazał się podczas serii remixów kultowego Powiedz na osiedlu, serwując autentyczny, grime'owy styl. Jedno należy jednak powiedzieć  — plany wakacyjne tegorocznego debiutanta z pewnością uległy delikatnej zmianie. W momencie premiery Czarnego Swingu, czyli 29 maja, we Włoszech odnotowano 592 przypadki zachorowań na koronawirusa, z czego 382 w ognisku zachorowań w Lombardii. Nie był to najlepszy kierunek potencjalnego wyjazdu. W gruncie rzeczy żaden kierunek nie był wtedy zbyt dobry. Ale spokojnie, wszystko jest do nadrobienia w przyszłym roku.

3
To się nigdy nie zmieni jak wygląd paczki Marlboro (Sokół, Zipera - Sztuczna twarz)

To już dwadzieścia lat, odkąd Sokół ustalił jasno — wygląd paczki papierosów od firmy Phillip Morris pozostanie niezmiennym. Przez blisko 15 lat wydawało się, że w biurach producenta Marlboro faktycznie ktoś z dużym zaangażowaniem słuchał Zipery, bo charakterystyczna, ikoniczna biało-czerwona paczka pozostawała taką samą niezależnie od (wyjątkowych) okoliczności. Tymczasem w 2015 ktoś postanowił zrobić niespodziankę — z opakowania zniknęło logo, a nazwa marki wtopiła się w boxa. Całość wyglądała trochę tak, jakby projektanci pierwotnego opakowania przegapili popsute renderowanie. Zresztą w 2020 jest to nieistotne — zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej 65% pudełka musi zajmować niezbyt kuszące ostrzeżenie zdrowotne. No i tyle by było z rozkmin o paczkach i ich wyglądzie.

4
Płynę z tchnieniem membran, istność daje mi Olimp/Sporadycznie ale jednak jak hip hop na Olis (LaikIke1 - Napad na Babel)

W 2020 roku rapowe albumy niemal nie schodzą z jedynki OLiS. Kiedy jednak król ślizgerów wydawał na świat swój album z Młodzikiem, krajobraz był inny. Szybki dowód - w dniu premiery płyty wypuszczono listę, na której najwyżej zaklasyfikowany rapowy krążek zajął... 34 miejsce. Ten zaszczyt przypadł Lojalności Hemp Gru, która utrzymywała się wtedy szósty tydzień na OLiS. Poza tym w zestawieniu pojawiły się jeszcze dwa inne krążki. Tymczasem w ostatnim zestawieniu top 50 było już 21 albumów rapowych i okołorapowch. Czas na obecność Laika.

5
Stuknęła nam dycha, jeszcze z dycha przed nami (Tede, Warszafski Deszcz - Już od '99 płynę)

11 lat temu WFD powrócili z albumem po dekadzie przerwy od wspólnych nagrań. Wydawało się, że Tede znalazł idealną opcję na przyjemnego, oldschoolowego fillera pomiędzy płytami wydawanymi wespół z Sir Michem. Niestety, wyszło jak z awansami Leeds United do Premier League i nieoczekiwanie wszystko runęło. Z roku na rok o potencjalnej kontynuacji współpracy było coraz ciszej, coraz głośniej za to o rosnącym konfliktu Tedego i Numera. W zeszłym roku ten pierwszy nie szczędził w numerze Hoespicjum byłemu przyjacielowi gorzkich słów. Przez chwilę zapowiadało się na krótki beef, ale kurz opadł, zanim zdążył się na dobre unieść. Niesmak pozostał, trzy albumy pozostały, Warszafski Deszcz już nie spadnie. Czy warto było szaleć tak?

6
Nawinę sto kawałków i mnie nie ma, możesz zacząć odliczać, Procent siedzi na walizkach (Proceente - Wypierdalam Stąd)

Jak skrupulatnie wyliczył Tygodnik Kibica — od pojawienia się gościnnie na Materiale Producenckim Quiza, Proceente nawinął 183 numery na 13 albumach solowych lub zespołowych. Ponadto pojawił się gościnnie w 60 innych projektach. Nie żebyśmy mieli coś przeciwko — weteran bitew freestylowych z Mokloku cały czas trzyma żelazną formę, serwując materiały na całkiem niezłym poziomie. Ale gdyby Proceente kandydował obecnie w jakichkolwiek wyborach, to jego przeciwnicy natychmiastowo wyciągnęliby mu niesłowność z numeru wydanego 11 lat temu na kultowej składance. Dobrze, że ten wers się nie sprawdził.

7
Żartowałem, nie moja gra jak Lewy w kadrze (Ras - Ciuchy, kobiety...)

Niespodzianka — sympatyczny prowadzący Bolesnych Poranków trafia na tę listę po raz drugi. Po raz drugi z nietrafionym wersem o tematyce sportowej. Ale trudno się mu dziwić - nasz polski orzeł w latach 2013-2014 nie miał w kadrze najlepszego okresu, trafiając z czterema przeciwnikami: Litwą, Gibraltarem, San Marino i Czarnogórą. Na szczęście dla nas Lewy odblokował się niedługo później, wnosząc drużynę Adama Nawałki na turniej Euro 2016. No i tylko redaktor Sitarz został z tymi wersami jak Himilsbach z angielskim. Poprosimy jeszcze o krytyczne linijki na temat Piotra Zielińskiego i polskich klubów w europejskich pucharach. Może pyknie.

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
Autor tekstów, których tematyka krąży wokół wydarzeń popkulturowych - również tych w cyberprzestrzeni, czyli dotyczących premier najnowszych gier i wydarzeń ze świata esportu.