8 polskich kawałków, w których raperzy przypadkowo przeinaczali fakty i mylili słowa

Zobacz również:To jest 16 polskich rap-kawałków o sneakersach: idziemy za śladami butów m.in. Żaby, Włodiego czy TDF-a
Paluch.jpg
fot. kadr z teledysku "Spłata"

Można pomylić MTV z Vivą, wysłać miłosny list bez adresata i sprawić, by cieszący się dobrym słuchem kompozytor ogłuchł. Kto raperom zabroni?

Pokonuję szczeble, bo chcę mieć swój segment / Nie tylko swój kawałek podłogi jak Perfect — nawinął 18 lat temu Ten Typ Mes na płycie producenckiej Reda, stając się jednym z pionierów krajowych lapsusów. Młodemu Mesowi pomylili się wykonawcy i myślał, że numer Mój jest ten kawałek podłogi nagrał Perfect - w rzeczywistości to znany kawałek mało znanego zespołu Mr. Zoob. Który co prawda brzmiał jak Perfect.

Ale nie tylko Mes zaliczył pomyłkę w tekście. Oto linijki z błędami merytorycznymi. Bez spiny, bo lubimy te numery, odbierzcie je raczej jako ciekawostki z historii polskiego rapu.

1
Szad

I co z tego że w oczy piach? Skoro na niego głuchy ja Jak Jan Sebastian Bach

Czy Trzeci Wymiar to czołówka polskiego tekściarstwa? Dla wielu - tak. Inni z kolei uważają, że szeroki zasób słów to nie wszystko, ale my w sumie nie o tym. Szad na numerze z płyty Cztery Pory Rapu delikatnie się zagalopował i odebrał słuch niemieckiemu kompozytorowi, podczas gdy faktycznie głuchym twórcą muzyki klasycznej był Ludwig van Beethoven. Na dodatek ten drugi urodził się dwie dekady po śmierci pierwszego. To nic nie zmienia, ale rzucamy jako ciekawostkę.

2
Onar

Ja pierdolę szczerze trendy, jestem oportunistą

Nawet legendzie nie udało się uniknąć sporej gafy. Podczas gościnnego występu u Młodego M Onarowi pomieszały się określenia i nawijając, że jest oportunistą, zaprzeczył swoim słowom z tej samej linijki. Za wikipedią: oportunizm - postawa moralna charakteryzująca się rezygnacją ze stałych zasad moralnych lub przekonań dla osiągnięcia doraźnych korzyści, wybieranie zawsze tego, co jest w danej sytuacji korzystne. Także no. Na przyszłość - nonkonformista lub kontestator.

3
Tede

Ruszyła maszyna po szynach; hasz Jan Brzechwa

Maszyna wjechała na złe tory, bo Tede niczym Mes pomylił autorów. Lokomotywę, z której pochodzą wersy: Ruszyła maszyna po szynach ospale. Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, I kręci się, kręci się koło za kołem napisał Julian Tuwim. Brzechwa to z kolei takie sztosy lat szczenięcych jak Na straganie czy Kaczka dziwaczka.

4
Pelson

48 milionów szarych ludzi wciąż kurwa się łudzi

Halo, Główny Urząd Statystyczny? Dwadzieścia lat temu okłamaliście Polaków! Tak przynajmniej swoją linijką zawyrokował Pelson. Członek Molesty przez przypadek zwiększył liczebność naszego narodu o mniej więcej 10 milionów ludzi populacja Polski w 2000 roku wynosiła bowiem 38 milionów. Baby boom jedną linijką, a politycy wciąż proponują marne programy socjalne.

5
Bilon

Weź mi przypomnij, bo mam efekt motyla

Bilon w swojej karierze zarzucił kilkoma linijkami, które próbowali wyjaśnić badacze języka wystarczy przypomnieć słynne Ja zakrywam wieko stawiam kamień na niego. W jednym z wielu ogólnopolskich hymnów ku czci palenia jointów również nie uniknął wersu, w którym kompletnie się zagubiliśmy. Efekt motyla nie polega bowiem na zanikach pamięci, a jest anegdotyczną teorią z zakresu fizyki. Anegdota głosi, że trzepot skrzydeł motyla na jednym krańcu globu może po kilku dniach spowodować na drugim końcu burzę piaskową - wszystko w wyniku skomplikowanych ciągów przyczynowo-skutkowych.

6
Junes

Zmieniam życie na rap pakamerę jak w Vivie

Junes raczej nie jest człowiekiem, którego posądzilibyśmy o gadanie głupot w tekstach - to całkiem oczytany koleś. Także reprezentant Sokołowa Podlaskiego potknął się jednak podczas pisania. Istotnie, Rap Pakamera była emitowana w polskiej telewizji, jednak program prowadzony przez Wujka Samo Zło oraz CNE oglądaliśmy na antenie MTV, a nie na Vivie. To stamtąd pochodzą między innymi jedne z niewielu wspólnych nagrań Peji i Tedego, jeszcze sprzed czasów konfliktu. Nostalgia potrafi zmylić.

7
Paluch

Jestem jak miłosny list, nie mam adresata

List miłosny bez adresata jest bez sensu — no bo komu w takim razie wyznać miłość? Dlaczego list miałby nie mieć adresata, skoro jest wyznaniem uczuć? Dlaczego Paluch twierdzi, że nie ma adresata? Wydaje nam się, że ma całkiem wielu. Każda odpowiedź na te pytania rodzi tysiące innych pytań - jak u Christophera Nolana.

8
Bajorson

Wiem nie zapomnę i to mnie nie dziwi / Że ciągle spadamy, jak jebany Syzyf

Bajorson chyba nie uważał w szkole podczas omawiania Mitologii Parandowskiego. Przy próbie zarzucenia wersem w klimatach starożytnej Grecji omyłkowo zmiksował dwa różne mity. Fakt, w micie o Syzyfie występuje element spadania, jednak dotyczy on głazu, który król miasta Efyra musiał wtaczać na szczyt Akrokoryntu jako karę za rozgniewanie Zeusa. Jeśli zaś chodzi o spadających ludzi z mitologii greckiej, Bajorson mógł mieć na myśli Ikara, który spadł do morza, gdy promienie słoneczne roztopiły jego sztuczne skrzydła. What Is This, a Crossover Episode?

Podziel się lub zapisz
Autor tekstów, których tematyka krąży wokół wydarzeń popkulturowych - również tych w cyberprzestrzeni, czyli dotyczących premier najnowszych gier i wydarzeń ze świata esportu.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.