
Raperzy kochają Kurta Cobaina. Przyznawali się do tego m.in. Jay-Z, Freddie Gibbs, Tyler, Kid Cudi czy Eminem.
Artykuł opublikowany w 2020 roku
Pisaliśmy wam już o tym, kim właściwie był Kurt Cobain i dlaczego jego Nirvana dokonała takiego przewrotu we współczesnej muzyce. Ale jeśli nie wiecie o tym, że ikona grunge'u mocno inspirowała (i inspiruje) pozornie dalekich mu stylistycznie raperów... No to już wiecie. Dzięki tym ośmiu przykładom.
Chief Keef - Dipset
Potrzeba dużo samozaparcia, żeby doszukać się u Chiefa Keefa (Keefa Chiefa Chiefa Keefa) śladów School Nirvany, ale rzeczywiście Dipset gdzieś tam dudni w dolnych rejestrach z podobną grozą, jak szlagier z albumu Bleach (1989). Albumu, który - swoją drogą - dla niedzielnych zjadaczy Nevermind byłby jak przewiązanie sobie uszu drutem kolczastym.
Jay-Z feat. Justin Timberlake - Holy Grail
Tak, wiemy że to tylko przywołanie klasycznych linijek ze Smells Like Teen Spirit, ale wrzucamy Holy Grail do zestawienia, ponieważ to być może najbardziej mainstreamowy przykład recyklingu Nirvany w popkulturze ostatnich lat. Inna sprawa, że strasznie paździerzowo brzmi ten mostek Timberlake’a.
Logic - Blow Your Mind
Bobby na debiutanckim mixtapie z 2009 roku nie bawił się w konwenanse i po prostu sięgnął po All Apologies niemal w całości. Prawie-closer ostatniego studyjnego albumu Nirvany to samograj, więc wyszło porządnie (jak na amatorskie warunki), ale przy tej długości sampla to już bardziej po bożemu będzie posłuchać oryginału.
Lupe Fiasco - The Emperor's Soundtrack
Kilka ładnych lat przed Jayem-Z i Justinem raper wykonał z wersami ze Smells Like Teen Spirit podobny patent, jaki zastosowano w Holy Grail (łapcie w 2:20). Jest mniej nachalnie, za to bardziej smakowicie. Nic dziwnego, w końcu The Emperor's Soundtrack to numer z albumu Food & Liquor.
Yelawolf - Marijuana
W numerze z Trunk Muzik 0-60, mixtape’u rustykalnego Eminema, wykorzystano charakterny i nieoczywisty sampel z Nirvany – mianowicie fragment zadziornego riffu z Moist Vagina, czyli b-side’u klasycznego singla All Apologies/Rape Me z 1993 roku. Można strzępić ryja w nieskończoność, ale i tak brzmi to jak Limp Bizkit.
Eminem - Cum On Everybody
Slim Shady bardziej niż twórczością Nirvany zafascynowany był śmiercią Cobaina. Wielokrotnie dawał temu wyrazy, nawiązując do niego w swoich tekstach: My favorite color is red, like the blood shed from Kurt Cobain’s head, when he shot himself dead
W kawałku Cum on Everybody wyraziste i czytelne nawiązanie do samobójstwa lidera Nirvany może wskazywać, że Eminem nie był w najlepszej formie psychicznej. W podobnym tonie nawijał w utworze Untilted: Get your brains bashed in so bad / You gone have Kurt Cobain asking / To autograph a bloodstained napkin. W tamtym czasie zmagał się z uzależnieniem od narkotyków. Wyjątkowo źle reagował na jakiekolwiek wzmianki o tym, sugerując, że i dla niego presja może się źle skończyć.
Denzel Curry - Clout Cobain
Wiadomo, że Cobain to człowiek z panteonu słynnych samobójców popkultury, nic więc dziwnego, że jego postać bywa przywoływana w kawałkach o nastawieniu, jakby to nazwać, wybitnie depresyjnym. Takim jak Clout Cobain, który w dodatku stał się sporym hitem. Kiedyś już zapomniało nam się przywołać Denzela Curry'ego w kontekście Kurta Cobaina. Nadrabiamy.
Lil Peep & Lil Tracy - Cobain
Dlaczego Cobain? Dlatego że tak u Peepa, jak i lidera Nirvany, wraz ze sławą zaczęły pojawiać się jednonocne znajomości i dragi, masa dragów. Na ile historia z tekstu nawiązuje bezpośrednio do relacji Kurt - Courtney, tego zapewne nie dowiemy się nigdy, natomiast - niestety - wiemy, że żywot obu artystów dokończył się w podobnie smutnym stylu.