Joe Exotic z „Króla tygrysów” został objęty kwarantanną z powodu koronawirusa

Joe-Toxic.jpg
Joseph Maldonado-Passage zookeeper Joe Exotic

Kiedy w przyszłości będziemy wspominać pierwszy kwartał 2020 roku, nasze reminiscencje zostaną niemal w całości zdominowane przez COVID-19. Na pewno znajdzie się w nich jednak miejsce również na Tiger kinga. Samo życie dopisuje właśnie – symptomatyczny dla obecnej sytuacji – kolejny rozdział w historii głównego bohatera zwariowanego serialu dokumentalnego.

Jeżeli nie widzieliście jeszcze przeboju samoizolacji ze stajni Netfliksa, to najwyższy czas nadrobić tę zaległość. Fenomen Króla tygrysów opisaliśmy szerzej w artykule To najlepszy dokument czasów Florida Man!, natomiast w telegraficznym skrócie: amerykańskie podziemie hodowców dzikich zwierząt, zlecenie zabójstwa, zaginiecie milionera, materiały wybuchowe, poligamia, metaamfetamina, wybory prezydenckie i country... Uff!

Nie będzie specjalnym spoilerem, jeśli napiszemy, że Joe Toxic odsiaduje właśnie dwudziestodwuletni wyrok. W tym miejscu dochodzi jednak do twistu w klimacie signum temporis. Trzeci mąż szalonego tresera poinformował media, że cudaczny gwiazdor Tiger kinga został właśnie przeniesiony z Grady County Jail w Oklahomie do Federal Medical Center in Fort Worth w związku z koniecznością zamknięcia go w szpitalnej izolatce. Wszystko dlatego, że u kilku jego kolegów z zakładu karnego zdiagnozowano koronawirusa.

I oto ostatnie tygodnie naszego życia skompresowane do jednego newsa. Joemu życzymy rychłego końca kwarantanny - podobnie jak nam wszystkim!

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.