Emmanuel Olisadebe i muzułmańska organizacja ekstremistyczna, Boko Haram – z tego najbardziej znane było dotąd państwo w Afryce Zachodniej. Teraz do tej listy dopisujemy jeszcze trykoty Nike na piłkarski turniej w Rosji.
Prawdopodobnie wszyscy byli przekonani, że temat koszulek piłkarskich na zbliżające się Mistrzostwa Świata został zamknięty przez firmę Adidas i Japończyków. Przypominamy, że w obrębie numerów zawodników na kolekcjonerskiej edycji jersey’ów Japonii pojawią się wycinki z kreskówki Kapitan Jastrząb. Krótko mówiąc, wrzucili sobie Tsubasę Ōzorę na stroje. How cool is that?!
Tymczasem, jak informuje nigeryjski PZPN, w preorderze sprzedało się 3 miliony koszulek Super Orłów, przygotowanych przez Nike. To oznacza, że pobito dotychczasowy rekord krajów afrykańskich i generalnie jest to większy hit sprzedażowy od trykotów wielu topowych klubów z Europy. Dane są jeszcze nieoficjalne, ale ponoć zostały ujawnione działaczom podczas spotkania z przedstawicielami Nike w Amsterdamie. Jeśli się potwierdzą, wynik będzie rzeczywiście imponujący. I nie ma tu znaczenia, że Nigeria jest jednym z największych pod względem populacji krajów na świecie (blisko 200 milionów mieszkańców).
�
Nigeryjczycy w Rosji spotkają się w grupie z Argentyną, Islandią i Chorwacją. Pierwsza okazja, żeby zobaczyć, jak prezentują się w bestsellerowych koszulkach nastąpi 16 czerwca. Super Orły zagrają wtedy w Kaliningradzie z Chorwacją.
