Ostatnie tygodnie są dla Stormzy’ego wyjątkowo intensywne. Brytyjski raper wypuścił dwa single i… kupił klub piłkarski.
To powoli staje się modne. W 2020 roku Ryan Reynolds i Rob McElhenney kupili Wrexham, dwa lata później Michael B Jordan dołączył do konsorcjum, które zarządza Bournemouth, a teraz Stormzy razem z piłkarzem Crystal Palace, Wilfriedem Zahą, przejęli AFC Croydon Athletic. Ich przypadek wyróżnia się jednak na tle reszty.
AFC Croydon Athletic to lokalny klub Zahy i Stormzy’ego. Obaj dorastali tuż przy jego stadionie, w dzielnicy Thornton Heath w południowej części Londynu. Jak pisał Guardian, Stormzy jest dla Wilfa jak młodszy brat. Chodzili do sąsiednich szkół, mają wspólnych znajomych i kochają piłkę nożną – choć dla Zahy to przede wszystkim praca, a dla Stormzy’ego pasja.
Obaj od lat angażują się w rozwój lokalnej społeczności. Zaha utworzył akademię piłkarską dla dzieci z Croydon i okolic, a Stormzy regularnie wspiera i inicjuje różnego rodzaju akcje charytatywne. Teraz połączyli siły i razem z byłym pracownikiem Crystal Palace, Dannym Youngiem, postanowili pomóc rodzinnemu zespołowi, który długo zmagał się z problemami finansowymi.
Czy po przyjściu Stormzy’ego i Zahy Croydon powtórzy sukces Wrexham AFC, które dzięki Reynoldsowi awansowało do profesjonalnej ligi? Trudno powiedzieć. Przed nowymi właścicielami dużo pracy na boisku i poza nim. Zeszły sezon klub zakończył na dopiero 15. miejscu w The Combined Counties League Premier South Division, czyli na 9. poziomie rozgrywkowym. Żeby awansować muszą nie tylko wzmocnić kadrę, ale też zmodernizować stadion, który w tym momencie ma zaledwie 300 miejsc siedzących.
W oficjalnym oświadczeniu Stormzy zapowiedział, że traktują swoją misję w Croydon bardzo poważnie i chcą czynnie rozwijać lokalny zespół. Ze słów człowieka z otoczenia Zahy wynika, że jednym z głównych celów jest dawanie szansy młodym piłkarzom, którzy zostali odrzuceni przez inne południowo londyńskie kluby, czyli przez Crystal Palace, Millwall czy Charlton Athletic.
Jednak przede wszystkim chodzi im o zmianę charakteru południowej części miasta, która uchodzi za jedno z najniebezpieczniejszych miejsc w całej Anglii. Sam Stormzy wspominał gorzko dorastanie w Thornton Heath; opowiadał o przemocy i narkotykach, którymi sam handlował jeszcze jako dzieciak. W kawałku Not That Deep rapował: Your postcode don’t make you a gangster. You’re not bad, your area is. Dlatego możemy zgadywać, że kupno AFC Croydon Athletic to próba stworzenia czegoś, co będzie spajać mieszkańców, i stanie się bezpiecznym miejscem dla młodzieży.
