W obliczu tego, co dzieje się obecnie na świecie - i pandemia, i Stany w ogniu zamieszek - słowa twórcy marki Off-White brzmią bardzo legitnie.
Gdy za wieszczenie przyszłości – i to po raz drugi w tym samym stylu – bierze się taka ikona mody, trzeba się zatrzymać nad jego słowami. Na swoim profilu na Instagramie, a dokladnie na story, Virgil udostępnił film z demolowania sklepu Round Two Vintage Seana Wotherspoona podczas protestów po śmierci George'a Floyda, ale nie ograniczył się tylko do tego. Przede wszystkim postarał się stworzyć definicje streetwearu i streetwearu.
Ten pierwszy to według Abloha pewna społeczność, którą stanowią grupy przyjaciół, połączone zajawką, słowem: kultura. W takim przypadku store Wotherspoona nie zostałby rozwalony, bo przyszłaby myśl: hej, znamy tego gościa i go lubimy, nie możemy mu tego zrobić. Drugi – tu już sprawa wchodzi w materialistyczne podejście. Jego zdaniem wtedy zaczynają się wyzwiska w kierunku sprzedawców, gromy słane na twórców limitowanych dropów i walki o itemy, że tak to ujmiemy, na noże. Słowem: towar. A nie idea.
Te słowa dopełniają statement z grudnia 2019, w którym bohater tego tekstu prorokował, iż streetwear w swojej obecnej formie odejdzie w zapomnienie, gdyż mamy do czynienia z przesytem. Wieszczył też wtedy wzmocnienie kategorii vintage kosztem nabijania kabzy twórcom nowości. Patrząc na to, jak rozprzestrzenianie się koronawirusa wpłynęło na światowe finanse, takie przewidywania mogą się sprawdzić.
