Jesienią ubiegłego roku minęło dwadzieścia pięć lat od premiery pierwszego odcinka Jackass; wywrotowego arcydzieła od szaleńców, którzy wyrósłszy ze środowiska deskorolkowego dokonali rewolucji obyczajowej na antenie i bezpowrotnie przesunęli granicę dobrego smaku.
Dwie i pół dekady to kawał czasu, ale cultural impact tego programu jest nie do przecenienia w erze prank culture i kolejnych ekip. Ale zostawmy na boku przekminy z zakresu antropologii mediów. Jakie to ma znaczenie, kiedy Steve-O w japońskiej restauracji wali szczura z chrzanu?
A piszemy o tym nie bez powodu. Johnny Knoxville właśnie zapowiedział, że kolejny pełnometrażowy film z uniwersum Jackass ukaże się latem.
