13 kultowych miejscówek z polskich rap-kawałków

Zobacz również:Drugi z zapowiadanych krążków Taco Hemingwaya już jest! Koniec Jarmarku, jedziemy do Europy!
Zrzut-ekranu-2018-05-27-o-19.02.17.png

Zanim zaczniecie planować wakacje za granicą, mamy dla was fajną propozycję - zwiedzanie kraju tropem tekstów (i nie tylko) polskich hip-hopowców. Zadbajcie o GPS albo sprawne Google Maps, przydadzą się!

Pisaliśmy już o słynnych osiedlach z tekstów polskich raperów. Teraz pójdziemy trochę szerzej i odwiedzimy 13 miejscówek, przecinających się z hip-hopem.

To oczywiście kropla w morzu, więc zamiast zaczynać pytanie od: a gdzie..., po prostu dopiszcie swoje propozycje w komentarzach, pewnie zrobimy drugą, albo i trzecią część. Enjoy!

1
Plac Zawiszy (VNM)

Przed podróżą dobrze się posilić, a skoro w tym tekście promujemy turystykę w wydaniu krajowym, to i szama musi być typowo polska, tak jak polska jest klasyczna zapiekanka. VNM poleca na obiad, albo i kolację, w dodatku Plac Zawiszy to dobre miejsce na start - blisko na Centralny, bezpośredni autobus na lotnisko Chopina, dworzec SKM...

coś jeszcze? Przy Placu Zawiszy znajduje się hotel Sobieski, obiekt kolorystycznie wyglądający jak mokry sen Pabla Picassa. To tam w najtisach reprezentacja Polski odbywała piłkarsko-alkoholowe zgrupowania #januszwojcikpamietamy

2
Służew Nad Dolinką (Tede)

Zostańmy jeszcze na dwa kawałki w stolicy. Jadąc na południe łatwo trafić na Służew Nad Dolinką, czyli popularne Esende, gdzie mieszkał i wychował się Tede. Osiedle jak osiedle - wybudowane w latach 70. (rama H, budynki 4, 11 i 13-piętrowe), wschodnia część dzielnicy Służew. Atrakcji niewiele, za to bardzo zielono, no i raczej nie jest to najbardziej niebezpieczne miejsce w Warszawie, łomotu tam nie dostaniecie. Na miejski chill jak znalazł.

co jeszcze? W okolicy znajduje się tor wyścigów konnych Służew, gdzie od kilku lat odbywa się Orange Warsaw Festival (i gdzie znajduje się słynny z wieeelu klipów mur pełen graffiti). Możecie zajrzeć też na jeden z kulturalnych eventów do Filmoteki Narodowej - Instytutu Audiowizualnego (ul. Wałbrzyska 3/5). Aha, wpadnijcie też pod blok na Sonaty 6, gdzie mieszkała słynna rodzina Beksińskich.

3
Kopa Cwila (Molesta)

Z Esende jest - dosłownie - rzut kamieniem na Kopę Cwila, jedno z najsłynniejszych wzniesień polskiego rapu. To tam nakręcono część ujęć do klipu Wiedziałem, że tak będzie Molesty. Wystarczy tylko przejść na drugą stronę Doliny Służewieckiej i na własne oczy zobaczycie kawał historii. Za powstanie wzgórza odpowiedzialny był inż. Henryk Cwil, główny inspektor w Stołecznej Dyrekcji Inwestycji Spółdzielczych. Pan inżynier wymyślił, co zrobić z ziemią pozostałą po budowie ursynowskich bloków - na przykład sztuczny pagórek. Teraz to jedno z ulubionych miejsc ursynowiaków.

co jeszcze? Niedaleko, tuż przy stacji Ursynów, mieści się jedna z niewielu - jeśli nie ostatnia - wypożyczalnia kaset video w Warszawie! Kierujcie się na pierwsze piętro Domu Sztuki na Wiolinowej.

4
Bałuty (O.S.T.R.)

Gdzie jak gdzie, ale do Łodzi z Warszawy dojedziecie na luzie - pociąg praktycznie co godzinę, do tego z reguły śmigają eleganckie, nowe składy. Wysiadacie na Fabrycznej (największy dworzec kolejowy w Polsce), taksówka i hop na Bałuty, słynną dzielnię z numerów O.S.T.R.-ego. Nie jesteśmy z Łodzi, więc poprawcie nas, jeśli się mylimy, ale podobno wciąż nie jest tam za bezpiecznie. W razie czego, mówcie, że my od Adama, który co prawda już tam nie mieszka, ale jego legenda jest wiecznie żywa. Albo od Zeusa, Spinache'a czy Dwóch Sławów, bo to też bałucka ekipa.

co jeszcze? Z Bałut jest też Marcin Gortat

5
osiedla Chamówek i Manhattan (Kuban)

Na tych dwóch ośkach mieszkają dobzi ludzie, a przynajmniej tak zapewnia Kuban. Z Łodzi niedaleko, bo niespełna 100 kilometrów. Oprócz Kubana, Opoczno na całą Polskę rozsławiają płytki ceramiczne, produkowane przez Ceramikę Opoczno. Także wiecie, jakiś remont łazienki czy coś, wbijajcie tam.

co jeszcze? Według raportu Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska z 2015 roku Opoczno było drugim najbardziej zanieczyszczonym miastem w Polsce.

6
Wzgórze Apaczy (Wzgórze Ya-Pa 3)

Mniej mobilni piwosze po trunek ustawiali się na Wzgórzu Karscha w pijalni piwa z grillem. Potocznie funkcjonowała jako "wzgórze apaczy". Nazwa wzięła się zapewne od wyglądu stałych bywalców baru, którzy cały dzień przesiadywali na wystawionych ławeczkach wystawiając na widok przechodniów swoje czerwone od słońca i alkoholu twarze - pisze kielecka Gazeta Wyborcza. Nie wiemy, przy jakim trunku, ale to tam powstała bardzo ważna dla polskiego hip-hopu ekipa, Wzgórze Ya-Pa 3. Pierwszy skład stanowili Wojtas, Radoskór i Fazi a.k.a. Jednoosobowy Tłum (Zajka i Borygo, znany dziś jako Borixon, doszli później). Tak stworzyła się legenda Kielc jako pierwszej stolicy polskiego rapu, bo przecież jeszcze był nagrywający ze Wzgórzem Liroy (oraz K.A.S.A. i Piasek, hihi).

co jeszcze? Zanim Liroy został scyzorykiem i posłem, nagrywał jako PM Cool Lee i wyglądał jak człowiek z amerykańskiego serialu dla młodzieży:

7
Limanowski Szlak Papieski (DonGuralesko)

Jest tak, że bujamy się z wami po miastach, a przecież na urlopie warto zahaczyć też o nieco fajniejsze okoliczności przyrody. A skoro DonGuralesko przeżył swego czasu metamorfozę z białego Murzyna w piechura, to i my wbijamy się w gore-tex i ruszamy w Tatry. W stronę Pysznej, na szlaku z Limanowej, przez Gran Paradiso, do Hali Kondratowej... Duch Jana Pawła II obecny cały czas, bo to od jego zajawki na wysokogórskie wędrówki wziął się ten numer, jak i cała nazwa szlaku.

co jeszcze: Za przejście całej trasy można ubiegać się o zdobywanie Krajoznawczej Odznaki im. Jana Pawła II oraz otrzymuje się punkty do Górskiej Odznaki Turystycznej. No powiedzcie, że nie warto.

8
Bogucice (Magik)

Typowe blokowisko. No dobra, może nie takie typowe, bo to na Bogucicach - a konkretnie w bloku przy Wajdy 23, na 9 piętrze - mieszkał Magik. Jeśli oglądaliście Jesteś Bogiem i pamiętacie ujęcia, kiedy Mag nawijał na cały regulator na klatce schodowej, no to właśnie tam (choć, co ciekawe, blok Magika w rzeczywistości grał inny bogucicki wieżowiec, bo oryginał był już odnowiony). Chyba nie mamy co dodawać, kawał historii przez wielkie H. Jeśli jesteście w Nowym Jorku, musicie odwiedzić miejsce narodzin hip-hopu. Jeżeli zajrzycie do Katowic, Bogucice, Wajdy 23 to wasze must-see.

co jeszcze? Wyjscać się to po śląsku oddać mocz. Pomocne zwłaszcza w publicznych toaletach.

9
ulice Szczecina (Sobota, Rena, Łona)

Psy nie wchodzą w te bramy w pojedynkę, bo mogło by to skończyć się pojedynkiem, za dużo świadków na jednego psa, napaści czynne, proszę sądu to nie tak. Ekip letnie do monopola wycieczki, z tą różnicą, że teraz mają tam bletki. Krojenie przechodniów, zrzuta po złotówie, to już się chyba nie zmieni nigdy w sumie - stawiamy dolary przeciwko orzechom, że Szczecin raczej nie wykorzysta Dzielni do promocji swojego miasta. To może spacer śladami Łony? Na przykład do Ani na Bezrzecze, oczywiście w klapkach.

co jeszcze? Karola nie ma w domu talerzy, bo dom talerzy bo dom talerzy jest zamknięty. Po prostu wygooglajcie ten bezsensowny tekst i poczytajcie, bo to też obowiązkowy punkt zwiedzania Szczecina.

10
ul. Staszica (Peja)

Absolutnie najsłynniejsza ulica w polskim rapie, która przewinęła się przez ładnych parę kawałków Rycha. Też raczej nie na zachętę, ale dzisiaj poznańskie Jeżyce wyglądają trochę inaczej, niż w '96 - hipsterskie knajpy, kafejki, rowery, znaczy się hasło poznański Kreuzberg nie jest przypadkowe. Lokalsi co prawda informują, że w nocy nie warto chwalić się okolicznym przechodniom niespotykanymi umiejętnościami swojego nowego smartfona, ale wierzymy, że jesteście rozsądni.

co jeszcze? Jeśli chcecie poczuć ducha prawdziwego Poznania (czyli wszystkie te pyry, bejmy, tej etc.), idźcie za dnia na Rynek Jeżycki. 10/10!

11
Łazarz (Bonus BGC)

Wiemy, że miało być o fajnym rapie, ale po prostu nie możemy pominąć tego bangera. Czytamy za wiki: osiedle św. Łazarz utworzone zostało w XVI w. na terenie należącym do dawnego szpitala św. Łazarza (położonego przy obecnej ul. Niedziałkowskiego). Nazwa osiedla św. Łazarz związana jest właśnie ze starym szpitalem, istniejącym już od lat sześćdziesiątych XVI wieku i kościółkiem pw. św. Łazarza. Od imienia patrona wzięła się nazwa lazaretów (głównych prowizorycznych szpitalików wojennych) oraz nazwa części Poznania. Bardzo blisko centrum, sporo kamienic, no i też nie za bezpiecznie. W razie czego polecamy chill na terenie Palmiarni Poznańskiej - bardzo fajne, klimatyczne miejsce z charakterystycznym zaduchem.

co jeszcze: dawny sceniczny partner Bonusa, BodyChrist, redaktor Sobczyński i redaktor Tycjana wychowali się kilka bloków od siebie na tym samym poznańskim osiedlu. Nigdy się tam nie spotkali.

12
autobus 522 (Eldo)

Wracamy do Warszawy, a na dworcu wsiadamy w linię 522 i jedziemy na sam koniec trasy (czas podróży: ok. 35 minut – chyba, że będą korki). Ostatnim przystankiem jest słynne Miasteczko Wilanów, ale dwie rzeczy: po 1. - stamtąd bardzo blisko do Pałacu w Wilanowie, czyli słynnej rezydencji Jana III Sobieskiego (polecamy, bo ładnie), po 2. - to o tej trasie nawijał Eldo w słynnym Autobusie 522 na Eternii. Polecamy!

co jeszcze? Jadąc Sobieskiego w stronę Wilanowa zwróćcie uwagę na niesamowite, opuszczone budynki po lewej stronie - to działka, należąca do Rosji! Od lat miejsce straszy klimatem jak z Walking Dead, ale Polska nie może wyegzekwować oddania tego terenu. Jeśli chcecie wbić tam z latarką, to my odradzamy.

13
Metro (Taco Hemingway)

Na finał - obowiązkowo. Od Młocin, gdzie Jarzyna miał urodziny, po tarapaty na Kabatach. Pamiętajcie o ważnym bilecie lub karcie miejskiej, nie trzymajcie portfeli w tylnych kieszeniach spodni i relaksujcie się podróżą.

coś jeszcze? Wraz z kebabem wsiedli ludzie, mieląc mięso w pyskach. Całkiem niezły znajdziecie nie na Świętokrzyskiej, a Kabatach.

Co myślisz o tym artykule?

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
newonce.radio - Wciśnij play

newonce.radio

Wciśnij play