Wydarzenia, które miały miejsce podczas fashion weeku w Mediolanie sugerują, że raper może współpracować z domem mody nad większym projektem.
To, że Guwop chodzi ubrany od stóp do głów w Gucci nikogo już nie dziwi. Jednak losy trwającego właśnie tygodnia mody w Mediolanie dały powody do spekulacji: czy zażyłość między marką high fashion a raperem kończą się na jego ksywce i stylówie?

Mane pojawił się na wydarzeniu w eleganckim białym secie, wręcz idealnie dopasowanym do outfitu, w którym wystąpiła jego żona, Keyshia Ka’oir. Na pokazie kolekcji SS 2020 para zajęła miejsce w pierwszym rzędzie, raper został też przyłapany na tajemniczych pogawędkach z dyrektorem kreatywnym Gucci, Alessandro Michele, za kulisami show. Ale to nie koniec. Bo na Instagram Mane’a wpadło też kilka wrzutek z oznaczeniami kont Gucci i Michelego.
Marka od jakiegoś czasu współpracuje z legendarnym Dapperem Danem, który postawił milowy krok dzielący raperów od luksusowych marek w latach 80. i 90. A z nich wszystkich to Gucci najczęściej przewija się w sferze hip-hopu. Być może kolejnym krokiem jest teraz oficjalna współpraca z MC? A jeśli tak, to kto nadawałby się do tego przedsięwzięcia lepiej niż sam Gucci Mane?
Luksusowy dom mody ostatnio ogłosił też, że stał się całkowicie neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla. I bardzo fajnie.
