To, o czym mówiono od dawna, stało się faktem. Po ostatnim meczu Dallas Mavericks przed własną publicznością w tym sezonie, Dirk Nowitzki ogłosił zakończenie kariery. Z NBA odchodzi szósty najlepszy strzelec w historii, mistrz z 2011 roku i czternastokrotny uczestnik Meczu Gwiazd.
- Jak mogliście się spodziewać, to był mój ostatni mecz w tym miejscu - powiedział wzruszony Nowitzki po spotkaniu z Phoenix Suns, które Mavericks wygrali 120:109. Niemiecki skrzydłowy rzucił 30 punktów. Jego drużyna wcześniej straciła szansę na play-offy, więc było to dla niego pożegnanie z Dallas.
Do Mavericks trafił w 1998 roku i spędził w zespole z Teksasu 21 sezonów. W tym czasie m.in. sięgnął po tytuł mistrzowski (2011), został MVP sezonu (2007) oraz finałów (2011) i zdobył 31 540 punktów, co czyni go szóstym najlepszym strzelcem NBA. Do piątego na liście, Michaela Jordana zabrakło mu 752 punktów...
Co symboliczne, tego samego wieczoru miał miejsce ostatni mecz Dwyane'a Wade'a w Miami. Przynajmniej, jeśli chodzi o sezon zasadniczy, ponieważ Heat wciąż liczą się w walce o play-offy.
Historia dzieje się na naszych oczach...
