Trwającą od soboty przedostatnią kolejkę sezonu w Premier League zamknął środowy mecz Liverpoolu z Chelsea. Czego dowiedzieliśmy się tuż przed końcem rozgrywek 2019/20?
W Premier League została nam w tym sezonie tylko jedna kolejka. W niedzielę o godzinie 17:00 wszystkie dwadzieścia ekip wyjdzie na boiska i zapadną ostateczne rozstrzygnięcia. Na szali jest jeszcze wiele. Nadal nie wiemy, kto zagra w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów i kto - poza Norwich City - spadnie z Premier League. Wiemy jednak, że witamy w niej kolejnego Polaka. W środę wieczorem awans przypieczętował West Bromwich Albion Kamila Grosickiego.
Dla postronnych fanów otwarte zakończenie sezonu to dobra wiadomość. W ostatnich latach zdarzyły się multiligi w ostatniej kolejce, w których walka nie toczyła się praktycznie o nic albo różnice były tak duże, że liczyliśmy scenariusze jak kibice reprezentacji Polski w nieudanych eliminacjach. Ktoś musi przegrać dziesięcioma golami, inny wygrać, a wtedy coś jeszcze się zmieni.
W 37. kolejce dowiedzieliśmy się jednak, kto do końcowej walki podchodził będzie z bardziej komfortowej pozycji. W obu punktach zapalnych, czyli w okolicach TOP 4 i strefy spadkowej, działy się w tej serii spotkań najciekawsze rzeczy.
