Napisać o MISBHV, że to kontrowersyjna marka, to nie napisać nic. Oddajmy jednak cesarzowi, co cesarskie. Mają rozmach!
Pod koniec listopada trudno było nie odnotować, że Tomek Wirski teasuje współpracę z Playboyem Cartim, co w kontekście premiery Whole Lotta Red jeszcze nabiera na znaczeniu. Mało? Minął miesiąc z hakiem, a - jak grom z jasnego nieba - gruchnęła wiadomość o tym, że MISBHV to pierwszy real brand w GTA V. Czyli w grze, której sprzedaż przekorczyła 135 milionów kopii...
Jak można się dowiedzieć z Instagrama MISBHV - współpraca była możliwa dzięki dobrym układom z kolektywem Keinemusic, który pojawia się w Los Santos. I stąd właśnie imponujący crossover popkulturowy, który dokonał się w wirtualnym mieście.
- Moda ma znaczenie, dopóki wywołuje sprzężenie zwrotne z rzeczywistością. VR to nowa i ekscytująca forma takiego dialogu - czytamy w oświadczeniu i ruszamy grać w grę. GTA V.
