Widok polskiego piłkarza wyprowadzającego zespół na boisko w którejś z czołowych lig Europy jeszcze kilka lat temu był absolutną rzadkością. Ostatnia dekada całkowicie to jednak zmieniła. I do takiej sytuacji dochodzi niemal w każdy weekend.
Przez lata widok opaski kapitańskiej na ręku któregoś z rodaków, wzbudzał wśród polskich kibiców spore poruszenie. Nic dziwnego, bo do tej zaszczytnej funkcji nie jest łatwo się dostać. Zwłaszcza jeśli jest się obcokrajowcem i gra się w którejś z najbardziej konkurencyjnych lig świata. Zwykle w pierwszej kolejności kluby powierzają tę funkcję miejscowym graczom. By obcokrajowiec mógł być brany pod uwagę, musi być mocno związany z danym miejscem, odznaczać się zdolnościami przywódczymi i być uznawanym za wzór profesjonalizmu.
Kilku piłkarzom udało się spełnić wszystkie te warunki. Tomasz Wałdoch był kapitanem Schalke 04, Piotr Świerczewski Olympique Marsylia, Andrzej Szarmach AJ Auxerre, a Marek Koźmiński Brescii. Opaskę w Cremonese przez jakiś czas nosił też chociażby Władysław Żmuda. W mniejszych, choć również silnych ligach, kapitanami byli Wojciech Kowalewski (Spartak Moskwa), Mariusz Lewandowski (PFK Sewastopol), Krzysztof Warzycha (Panathinaikos), Arkadiusz Radomski (Heerenveen), Waldemar Sobota (FC St. Pauli), czy Martin Kobylański (Eintracht Brunszwik). Jednak dopiero ostatnia dekada przyniosła w tej kwestii prawdziwy przełom, sprawiający, że widok Polaka wręczającego przed meczem klubowy proporczyk rywalowi, nie robi już aż takiego wrażenia, jak kiedyś. Choć trzeba zaznaczyć, że większość noszących opaski nie jest pierwszymi wyborami i pełnią tę zaszczytną funkcję jedynie w zastępstwie. Prezentujemy dziesiątkę Polaków, którzy w ostatniej dekadzie grali w czołowych ligach europejskich jako kapitanowie.
1
Robert Lewandowski
TF-Images/TF-Images via Getty Images
Choć w reprezentacji Polski jest przyzwyczajony do noszenia opaski, w Bayernie Monachium zdarza się to bardzo sporadycznie. Jak dotąd taka sytuacja miała miejsce tylko dwukrotnie. W lutym 2019 roku Lewandowski był kapitanem Bawarczyków w starciach z Schalke w Bundeslidze i Herthą Berlin w Pucharze Niemiec. Na co dzień, choć ma mocną pozycję w drużynie, ustępuje w hierarchii Manuelowi Neuerowi oraz Thomasowi Muellerowi. A że przynajmniej jeden z nich na boisku jest praktycznie zawsze, Lewandowski rzadko ma okazję nosić opaskę. By zostać kiedyś kapitanem na stałe, też ma marne perspektywy, bo Mueller i Neuer powinni pograć jeszcze przez kilka lat, a ich docelowego następcę widzi się raczej w Joshui Kimmichu.
2
Kamil Glik
Fot. Francesco Pecoraro/Getty Images
Jeden z nielicznych Polaków, który był w zagranicznym klubie kapitanem pierwszego wyboru. Tego zaszczytu stoper dostępował w barwach Torino. W kolejnych klubach nie wyrobił sobie aż takiej pozycji, ale o tym, że nadal była bardzo mocna, świadczy fakt, że zarówno w Monaco, jak i w Benevento rozgrywał mecze z opaską kapitańską. Szczególnie imponujący jest ten drugi przypadek, bo Polak ma za sobą ledwie pół roku pobytu w tym klubie, a już w kilku meczach pełnił obowiązki kapitana.
3
Jakub Błaszczykowski
Oliver Hardt/Bongarts/Getty Images
Dziś jest kapitanem Wisły Kraków, przed Robertem Lewandowskim pełnił tę funkcję w reprezentacji Polski, ale ma też epizod z opaską podczas kariery klubowej za granicą. Co ciekawe, nie w Borussii Dortmund, z którą jest kojarzony i w której spędził najwięcej czasu, lecz w VfL Wolfsburg. Opaskę nosił w czterech meczach w 2016 roku, czyli w pierwszych miesiącach pobytu w klubie, gdy nieobecni byli Luiz Gustavo i Diego Benaglio, będący podstawowymi wyborami na tej pozycji.
4
Łukasz Piszczek
Matthew Ashton - AMA/Getty Images
Jako jedyny z tzw. polskiego trio w Dortmundzie doczekał się opaski kapitańskiej w Borussii. Nigdy nie był kapitanem pierwszego wyboru, ale wielokrotnie pełnił tę funkcję jako zastępca. Należał bowiem przez lata do rady drużyny, z obecności w której zrezygnował dopiero przed bieżącym sezonem. Na debiut w roli kapitana czekał prawie dziewięć lat od pierwszego meczu w barwach Borussii. Doszło do niego na początku 2019 roku. Jak na razie Piszczek wyprowadzał zespół BVB na dziewiętnaście meczów.
5
Grzegorz Krychowiak
Angel Martinez/Real Madrid via Getty Images
Zadziwiająco szybko poszło Grzegorzowi Krychowiakowi wywalczenie sobie w Sewilli na tyle mocnej pozycji, że pod nieobecność kilku bardziej doświadczonych graczy to on nosił pod koniec 2015 i na początku 2016 roku opaskę kapitańską. Łącznie środkowy pomocnik uzbierał w tej roli siedem spotkań. Dołączył tym samym do dość wąskiego grona obcokrajowców, którzy w tym klubie dostąpili tego zaszczytu. Przed nim dokonali tego m.in. Diego Maradona, Frederick Kanoute, czy Ivan Rakitić. Debiut z opaską Polak zaliczył w wygranym spotkaniu przeciwko Realowi Madryt.
6
Karol Linetty
Nicolò Campo/LightRocket via Getty Images
Choć w Polsce długo się do niego przekonywano i często nazywano „Karolkiem”, co zdecydowanie nie świadczyło o umiejętnościach przywódczych i charakterze lidera, we Włoszech pomocnik wyrobił sobie mocną pozycję. Pod koniec 2019 roku w trzech meczach nosił nawet opaskę kapitańską w Sampdorii. Debiutem w tej roli było domowe starcie z Juventusem. Gdyby środkowy pomocnik zdecydował się na pozostanie w Genui, ten licznik pewnie dalej by bił. Pół roku później reprezentant Polski przeniósł się jednak do Torino, gdzie jak na razie jeszcze ani razu nie był kapitanem.
7
Bartosz Bereszyński
Jonathan Moscrop/Getty Images
Jedno z najświeższych nazwisk na liście. 28-latek zaczął grać jako kapitan Sampdorii dopiero w ostatnich tygodniach. Debiut w tej roli zaliczył w derbach przeciwko Genoi pod koniec 2020 roku, w meczu rozgrywanym w ramach Pucharu Włoch. W lutym dołożył do tego dwa występy z opaską kapitańską w meczach ligowych z Fiorentiną oraz Benevento. Na co dzień kapitanem liguryjskiego klubu jest Fabio Quagliarella, ale Bereszyński jest wysoko w hierarchii jego ewentualnych zastępców, więc występów z opaską na ramieniu powinno być więcej.
8
Piotr Zieliński
Valerio Pennicino/Getty Images
Chyba najbardziej niespodziewany kapitan, bo w Polsce często widzi się w Piotrze Zielińskim świetnego piłkarza, ale rzadko lidera. Gennaro Gattuso najwyraźniej ma na ten temat inne zdanie, bo gdy Lorenzo Insigne, Dries Mertens, czy Kalidou Koulibaly są niedysponowani, powierza tę odpowiedzialną rolę właśnie polskiemu pomocnikowi. W ostatnich tygodniach 27-latek rozegrał z opaską dwa mecze – przeciwko Genoi oraz Atalancie Bergamo, której strzelił nawet gola. Jako że Bereszyński, Zieliński i Glik od czasu do czasu wyprowadzają w tym sezonie swoje drużyny na boiska, niewykluczone, że w którymś momencie dojdzie do sytuacji, w której obie rywalizujące ze sobą drużyny będą mieć polskich kapitanów.
9
Eugen Polanski
Jeroen Meuwsen/Soccrates/Getty Images
Były reprezentant Polski zakończył już karierę i pracuje obecnie w Borussii Moenchengladbach, ale pod koniec aktywności piłkarskiej miał bardzo silną pozycję w TSG Hoffenheim, gdzie Julian Nagelsmann wybrał go na kapitana drużyny. Wprawdzie środkowy pomocnik nie pojawiał się już na boisku zbyt często, ale odgrywał rolę lidera szatni. Ostatecznie w barwach tego klubu zagrał z opaską kapitańską osiemnaście razy.
10
Adam Bodzek
TF-Images/Getty Images
W Polsce niezbyt znany, bo, mimo że urodził się w Zabrzu, wychował się w Niemczech. Mówi po polsku i ma polski paszport, jednak nigdy nie miał okazji szerzej przedstawić się kibicom w naszym kraju. W Fortunie Duesseldorf od lat ma jednak bardzo solidną pozycję. Obecnie jest głównym kapitanem II-ligowca. Podobnie było w poprzednim sezonie, gdy zespół z Nadrenii grał jeszcze w Bundeslidze. Wcześniej Bodzek był przez lata pierwszym zastępcą Olivera Finka, przez co już w poprzednich sezonach regularnie grał z opaską. W Bundeslidze jako kapitan wystąpił łącznie 27 razy.
Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!
Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.
Prawdopodobnie jedyny człowiek na świecie, który o Bayernie Monachium pisze tak samo często, jak o Podbeskidziu Bielsko-Biała. Szuka w Ekstraklasie śladów normalności. Czyli Bundesligi.