Mrozu zaprezentował nam swoje ulubione spoty we Wrocławiu

Kędzior i Mrozu we Wrocławiu

Jak trafić do ogrodu japońskiego? Jakie najlepsze wydarzenia odbywały się na Wyspie Słodowej? Niby Mrozu, ale jednak wie, gdzie jest i było gorąco.

Mrozu dał się poznać szerszej publiczności za sprawą Milionów monet pod koniec pierwszej dekady XXI wieku. Ale próba stworzenia polskiego Yeah! była tylko początkiem kariery wokalisty, który od tego momentu przeszedł długą drogę. Na dwóch ostatnich albumach z sukcesami eksplorował z kolei świat mięsistego, a czasem nawet nieco psychodelicznego, soulu. Bo Łukasz Mróz niewątpliwie pała miłością do prawdziwych, czarnych brzmien, co udowodnił także oprowadzając Kędziora po swoim rodzinnym Wrocławiu.

Na paradoks może zakrawać fakt, że to Mrozu występuje w cyklu Hot Spots sponsored by GLO™. Ale wbrew naturalnym skojarzeniom związanych z jego ksywą, piosenkarz doskonale wie, gdzie we Wrocku płonął lub nadal płonie ogień. Gdzie więc przed laty można było potańczyć do najlepszego R&B zza wielkiej wody? Jaki jest najlepszy punkt na Wyspie Słodowej? Czy knysza powinna być narodowym polskim fast-foodem? Ile w końcu jest tych mostów we Wrocławiu? Na część z tych pytań odpowiadają, przewodnik wycieczki, Mrozu oraz, pokornie słuchający turysta, Kędzior. Panowie poszwendali się wspólnie po rynku, ale wpadli także do ogrodu japońskiego oraz studia, w którym Mrozu nagrał pięć pierwszych swoich płyt.

Kędzior i Mrozu we Wrocławiu

Projekt Hot Spots sponsored by GLO™ to rodzaj przewodnika bez mapy; zbiór miejsc na kontrze do oklepanych turystycznych atrakcji, które warto zobaczyć, często niezależnie od panującej pory roku. W ramach tego projektu powstała dedykowana podstrona, gdzie znajdziecie interaktywne mapy, a na nich zaznaczone ciekawe punkty i miejsca. Każde z nich elegancko sfotografowane oraz opisane i uargumentowane dlaczego znalazło się na naszej mapie. Wrocław jest już trzecim miastem, które wzięliśmy pod lupę. Wcześniej Kędziora po Poznaniu oprowadzała Rosalie., a do ulubionych stołecznych miejscówek zaprowadził go Ten Typ Mes. I to nie koniec - kolejne miasta i kolejni ambasadorowie już niebawem.

tekst powstał przy współpracy z GLO™

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.