Patryk Vega zapowiada film o koronawirusie, zakłada platformę VOD i... chce przestać kręcić w Polsce

Zobacz również:Jest już reżyserski zwiastun nowego filmu Patryka Vegi! Pojawia się w nim… Donald Trump
kobiety-mafii.jpeg

Sami gubimy się w tym, ile niezrealizowanych, ale zapowiedzianych wcześniej projektów ma dla nas sympatyczny reżyser. Tym razem Patryk Vega kontratakuje z grubymi newsami.

O wszystkim poinformował serwis filmweb.pl - Vega porozmawiał z dziennikarzem portalu, Łukaszem Muszyńskim. Gotowy podcast ma ukazać się we wtorek, ale na razie Filmweb opublikował parę wypowiedzi reżysera, które znajdą się na nagraniu.

I jest naprawdę nieźle. Vega, co w ogóle nas nie dziwi, zapowiada swój kolejny film, do którego zdjęcia powstały częściowo podczas lockdownu. Jestem bardzo zadowolony z tego, że na potrzeby tego filmu nakręciłem kilkadziesiąt bardzo spektakularnych ujęć miasta. Mieliśmy wtedy na początku pandemii taki czas, gdzie w centrum były zupełne pustki. Mam ujęcia Emilii Plater czy innych ulic, które wyglądają jak z filmu "28 dni później" - mówi reżyser. Obraz ma opowiadać o samotności w erze lockdownu - Patryk Vega egzystencjalny? Nastrojowy? To byłby konkretny zwrot akcji. Ale lecimy dalej.

Uważam, że mam epokowe rozwiązanie, które opatentuję w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Jestem przeświadczony, że najwięksi gracze będą chcieli to ode mnie kupić - to już fragment dotyczący jego nowego przedsięwzięcia, jakim ma być innowatorski serwis VOD. Sami jesteśmy ciekawi, o co chodzi. Szczegółów oraz daty wejścia serwisu na rynek Vega nam nie podał, ale jeśli będziecie chcieli znaleźć wszystkie filmy reżysera w jednym miejscu, no to pewnie będzie można to zrobić właśnie tam. A potem popcorn i długi maraton... Stop.

I trzecie, chyba najbardziej wstrząsające info. Mam przeświadczenie, że w przyszłym roku nakręcę ostatni film na rynek polskiTym, co mnie teraz interesuje, jest wyjście na świat. Na tym się skupiam. W 2020 okazało się, że Polska dała światu Tommy'ego Wiseau i netfliksowy hajp na 365 dni. Teraz damy mu także Patryka Vegę. World, my finger is on the button. A Pętla, jeden z ostatnich polskich projektów twórcy, wchodzi do kin już w najbliższy piątek.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.
Podobał Ci się ten artykuł?

Kliknij, żeby widzieć więcej podobnych w swoim feedzie.