Festiwal Artura Rojka nie jest być może domyślnie kojarzony z rapem, ale ma piękną hip-hopową tradycję. Na OFFie występowali przecież m.in. Run the Jewels, MF Doom i Raekwon. Jak będzie w tym roku? Znaczna część kart pozostaje jeszcze zakryta, ale nawet w tym momencie nie brakuje powodów, żeby na początku sierpnia stawić się w Katowicach.
Ta muzyczna podróż dookoła świata już teraz zapowiada się ekscytująco, chociaż duże nazwy wciąż wiszą w powietrzu. Kogo mamy na rozkładzie, jeśli chodzi o rymy i beaty?
Bamba Pana & Makaveli
Soundtrack tanzańskiego getta w tempie 200 BPM, a do tego rap Makaveliego! Tylko od razu wyjaśniamy, że nie chodzi o Tupaka, który nie żyje od blisko 25 lat.
Loyle Carner
Autor jednej z najlepiej ocenianych płyt 2017 roku (Yesterday's Gone) z nominacją do najważniejszej brytyjskiej nagrody muzycznej, czyli Mercury Prize na koncie.
IC3PEAK
Rosyjskie Die Antwoord? Postsowieckie Death Grips? Sam duet nazywa swoją twórczość audiowizualnym terrorem, który w znacznym stopniu skierowany jest przeciwko Kremlowi i panoszącemu się patriarchatowi.
Slowthai
Latem ubiegłego roku redakcja Pitchforka okrzyknęła Tyrona Framptona mianem najbardziej ekscytującego rapera na Wyspach. Czekamy na jego debiutancki album Nothing Great About Britain, chociaż nie wiadomo, kiedy się ukaże. Wiadomo natomiast, że Slowthai już za kilka dni wystąpi w Warszawie, a w sierpniu - na OFF Festivalu.
