Czwartkowy drop Supreme niczym wehikuł czasu przeniesie was prosto do roku 1990, w którym każdy fan rapu żył w strachu przed czarną planetą.
28 lat temu w świecie muzyki działy się rzeczy wielkie - podczas gdy na rodzimym podwórku powstawały takie zespoły jak... Wilki czy Elektryczne Gitary, to za oceanem jeden z najbardziej wpływowych składów hip-hopowych zdążył już wydać swój trzeci album. Fear of a Black Planet to krążek, który zawiera silną krytykę białej supremacji i mediów jej przyklaskujących, a jednocześnie wpieraja całą czarną społeczność. Płyta czczona przez ponad ćwierć wieku za eksperymentalne brzmienie i politycznie świadome teksty, wjedzie w najbliższy czwartek do sklepów Supreme w Nowym Jorku, Los Angeles, Londynie i Paryżu oraz oczywiście pojawi się w onlajnie. Część dochodów z kolekcji zostanie przekazana na konto ACLU - amerykańskiej organizacji non-profit, której celem jest ochrona praw obywatelskich gwarantowanych przez konstytucję.
Chuck D for Supreme®/UNDERCOVER/Public Enemy 📹 @kings0l0m0n. @mrchuckd_pePost udostępniony przez Supreme (@supremenewyork) Mar 11, 2018 o 9:32 PDT
�
�
�
�
�
�
�
�
�
�
�
�
�
�
�
