To jeden z najbardziej spektakularnych projektów, jakie polski rap widział od dawna. Trzy wersje jednego kawałka, trzy różne teledyski, aż dziewięciu raperów. Wreszcie możemy to ogarnąć w całości.
Zacznijmy od początku. Pierwszą wersję Gorzkiej wody z udziałem samego Pezeta znacie już od jakiegoś czasu:
...a dzisiaj wjechały dwie kolejne wersje. Starsi przodem:
A tutaj młoda gwardia:
Kto najlepszy? Sami nie wiemy. Najbardziej chyba zaskakuje to, jak dobrze swoim mocno osobnym flow w ogólny klimat kawałka wpasował się Zdechły Osa... i jak Ten Typ Mes szaleje z wokalem na tym rave'owym beacie. Przypominamy, że premiera Muzyki Współczesnej, czyli nowego albumu Pezeta, odbędzie się już w ten piątek, 27 września. A od 3 października zapraszamy na True Music, autorską audycję Pezeta i Rafała Grobla, oczywiście w newonce.radio!
