Brytyjski raper to obecnie jeden z najpopularniejszych artystów wyspiarskiego kraju. Myślicie topowy rap z UK, mówicie Stormzy, Slowthai, Headie One i Skepta. Od pewnego czasu w tej samej lidze występuje również Dave.
O 23-letnim artyście pisaliśmy już w kontekście talentów z południowego Londynu. Jego debiutancki album Psychodrama stanowi idealny pomost pomiędzy gatunkami charakterystycznymi dla brytyjskich ulic a popową przebojowością. Mamy wrażenie, że w Polsce Dave nie osiągnął jeszcze zasłużonego poziomu rozpoznawalności. A szkoda, bo 22-letni raper ma w zanadrzu sporo godnych pochwały autorskich zagrań, a jego muzyka nie trąci myszką. Inna sprawa, że Brytyjczycy kochają melancholijne, miejscami zbyt patetyczne piosenki, które nadal są osadzone w rapowej estetyce.
Po ogromnym sukcesie wydanej w 2019 roku Psychodramy wreszcie doczekaliśmy się zapowiedzi następcy. We’re All Alone In This Together ujrzy światło dzienne jeszcze w tym miesiącu. Follow-up do docenionego debiutu Dave’a ukaże się na rynku 23 lipca. Wielokrotnie nagradzany - m.i.n. statuetkami Mercury Prize czy Brit Awards - raper ujawnił również okładkę nadchodzącej płyty. Poza tym, w ubiegłym tygodniu muzyk zwiastował współpracę ze Stormzym. Wszystko wskazuje na to, że będzie to nowy singiel z udziałem gwiazdy grime’u, którego posłuchamy w najbliższy piątek, 9 lipca.
W kwietniu 2021 roku Dave wypuścił znienacka dwa utwory: Titanium i Mercury. Możliwe, że oba znajdą się na drugim longplayu rapera. Stylistycznie wpisują się w kierunek, który zachwycił słuchaczy na Psychodramie. Świadoma liryka, melancholijny nastrój, wyraziste delivery i spora dawka przebojowości. Na potwierdzenie musimy poczekać do ujawnienia oficjalnej tracklisty. Przypomnijmy, że podczas dwuletniej przerwy wydawniczej 23-latek z Londynu udzielał się na numerach rapowej śmietanki z UK: Ghettsa, Fredo czy Giggsa.
