Jedzenie to nie jedyna rzecz, której podczas świąt można sobie dać ponad stan. Po sycącym śniadaniu, odświętnym obiedzie i wyczekiwanej kolacji - a potem regularnych repetach - warto też odpocząć i nadrobić wiedzę z kinematografii.
W ramach poszukiwania prezentowych opcji przejrzeliśmy ofertę PKO Banku Polskiego, dzięki której będziecie mogli skorzystać z pakietu FILM w Canal+ za darmo przez pół roku od momentu aktywacji (normalna cena półrocznego pakietu wynosi 300 zł). Ważne info - wystarczy zrobić to bez wychodzenia z domu, czyli przez internet. Spoko, prawda? Dlatego też wybraliśmy kilka filmów, które spora część z was może nadal mieć na liście chcę zobaczyć. Pytacie - co odpalić w święta? Odpowiadamy.
Tekst powstał we współpracy z PKO Bankiem Polskim.
Najnowszy film Riana Johnsona to mokry sen wszystkich fanów kryminalnych łamigłówek spod znaku Agathy Christie. Gwiazdorska obsada? Checked. Niezbyt skomplikowana intryga? Checked. Regularne plot twisty? A jakżeby inaczej, checked. Można tak jeszcze wymieniać, ale dodamy tylko, że Na noże jest idealnie skrojony pod świąteczny seans w rodzinnym gronie. Oglądalibyśmy po raz wtóry tylko dla południowego akcentu Daniela Craiga.
Dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zobaczyć dokumentu o Moleście, będzie to doskonała okazja do nadrobienia tych zaległości. Film Bartosza Paducha mógł być jednym z ważniejszych dokumentów 2020 roku, ale za sprawą dość chaotycznej i zrealizowanej w trybie fast forward końcówki stracił nieco na jakości. Tak czy inaczej, dla fanów jest to pozycja obowiązkowa, a dla pozostałych okazja do zapoznania się z tym ikonicznym polskim składem. Warto!
Obraz Elizy Hittman został nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem podczas Berlinale, pojawił się też na festiwalu Nowe Horyzonty, a teraz jest dostępny na Canal+. Never, Rarely, Sometimes, Always opowiada o trudach dojrzewania i ciężkiej perspektywie zostania nastoletnią matką. Jest to film pełen empatii, szczerości i uniwersalnych emocji, a jak wiadomo - są to nieodłączne elementy świątecznego okresu.
Kontynuując wątek kina rodzinnego - tak, ten pędzący w zabójczym tempie film będzie rozwiązaniem, które powinno zadowolić każdego. Mamy tu wątek męskiej rywalizacji, mamy wątek relacji ojciec-syn, mamy również ckliwy melodramat i dążenie do wyznaczonych przez siebie celów, bez względu na możliwe konsekwencje. Hollywoodzki duet Christian Bale i Matt Damon daje z siebie maksimum, a dźwięk i montaż to filmowy next level, co znalazło zresztą odbicie w oscarowych nominacjach. To co, gotowi na szybką przejażdżkę?
W przeciwieństwie do Na noże jest to propozycja, na seans której lepiej nie zapraszać radosnej familijnej gromadki. Drugi film młodego Cronenberga to rzecz dla tych, którzy z powodu pandemii koronawirusa wybrali święta w opcji solo. Possessor potrafi przytłoczyć sugestywnym, ciężkim klimatem i moralnymi dylematami, które pojawiają się tu na porządku dziennym. Żeby nie zdradzać przyjemności (hehe) z oglądania napiszemy tylko, że to mroczna futurystyczna wizja, w której zamiast latających samochodów dostaliśmy możliwość manipulowania innymi ludźmi. I to w dosłownym znaczeniu.