Rosjanie sami opowiedzą o Czarnobylu. Mamy już pierwszy zwiastun serialu

Zobacz również:W mordę jeża! „Świat według Kiepskich” ma zejść z anteny po 23 latach
czarnobylrosja.jpg

Nasi północni sąsiedzi nie gęsi, swoją wersję wydarzeń na temat katastrofy jądrowej w Czarnobylu mają. W październiku pozna ją cały świat, bo właśnie wtedy ukaże się serial opowiadający to wydarzenie z rosyjskiej perspektywy.

Wystarczy tylko pobieżnie rzucić okiem w oceny, które na całym świecie zdobywa wyprodukowany przez HBO serial Czarnobyl, żeby stwierdzić: tak, to jeden z największych hitów ostatnich lat. Jak jednak wspominaliśmy całkiem niedawno, rosyjska opinia publiczna nie była nim – bardzo delikatnie mówiąc – zachwycona, traktując go jako swoisty diss na niewydolne funkcjonowanie Związku Radzieckiego.

Już chwilę po premierze zapowiedziano, że światło dzienne ujrzy kontrserial, który pokaże sprawę z jedynej słusznej, czyli wschodniej perspektywy. Teraz zaprezentowano pierwszy zwiastun produkcji przygotowany przez NTV, telewizję uznawaną za propagandową przybudówkę władz.

Jej reżyserem jest Aleksiej Muradow, stojący niegdyś za serialami dotyczącymi Józefa Stalina czy Gieorgija Żukowa. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że na ekranie ma się pojawić inna, rzekomo prawdziwa wersja wydarzeń. Raczej nie będziecie szczególnie zdziwieni – według lokalsów za katastrofą mają stać Amerykanie z CIA, szukający sposobu na pognębienie prężnie rozwijającej się Mateczki Rasiji.

Brzmi to tak samo prawdopodobnie jak zrzucenie przez imperialistów hordy stonek ziemniaczanych nad Polską, ale i tak czekamy z zainteresowaniem na długie październikowe wieczory. Masa złotego kontentu do GIF-ów i (nawet jednostronny) beef trzęsący światem jeszcze nikomu nie zaszkodziły.

Cześć! Daj znaka, co sądzisz o tym artykule!

Staramy się tworzyć coraz lepsze treści. Twoja opinia będzie dla nas bardzo pomocna.

Podziel się lub zapisz
Różne pokolenia, ta sama zajawka. Piszemy dla was o wszystkich odcieniach popkultury. Robimy to dobrze.