Cytują klasyka: Coś się zepsuło i nie było mnie słychać. Gracze niezadowoleni z najbardziej wyczekiwanej gry tego roku mogą liczyć na zwrot kasy za zakup gry.
Wyniki sprzedażowe gry są znakomite, ale wrażenia ekspertów i graczy... już mocno zróżnicowane. Negatywne opinie dotyczą przede wszystkim masy błędów czy wygórowanych wymagań technicznych.
Teraz okazuje się, że największym problemem jest brak informacji dotyczących konsolowej wersji Cyberpunk 2077. Producent wystosował oficjalne oświadczenie, w którym przeprasza za to, że przed premierą nie zaprezentował produkcji na konsole PlayStation 4 oraz Xbox One. A w ramach rekompensaty niezadowoleni gracze mogą domagać się zwrotu pieniędzy za zakup. Będziemy wdzięczni, jeśli dacie nam szansę, ale jeśli nie jesteście zadowoleni z tego, jak gra działa na Waszej konsoli, możecie wystąpić o zwrot kosztów za zakup. W przypadku kopii cyfrowych, możecie skorzystać z reklamacji na PSN lub Xbox. W przypadku wydań pudełkowych, w pierwszej kolejności zwróćcie się do sklepu, w którym kupiliście grę. Jeśli zwrot kosztów nie będzie możliwy, możecie skontaktować się z nami - czytamy na Twitterze Cyberpunka 2077.
Producent przyjmuje zgłoszenia do 21 grudnia, a niektórzy dostali kasę nawet kilka godzin po wysłaniu prośby. Sony planuje złożyć skargę na CD Projekt, z kolei polskie studio zapewnia, że nieustannie pracuje nad naprawą błędów i dopracowaniem gry. Kolejne aktualizacje mają pojawić się w ciągu tygodnia, a w styczniu i lutym producent wypuści kompleksowe poprawki, które wpłyną na wydajność gry na konsolach poprzedniej generacji.
Po zgłaszaniu błędów w grze akcje spółki spadły o ponad 15%. Średnia ocen Cyberpunk 2077 na portalu Metacritic dla wersji na Sony PlayStation 4 wynosi 2,8 pkt., na Microsoft Xbox One to 3,7 pkt. (w dziesięciostopniowej skali). Dużo lepsze oceny zgarnęła wersja komputerowa - 6,8.
