Sami nie do końca możemy w to uwierzyć, ale wiele wskazuje na to, że film Barbary Białowąs jest w netfliksowych TOP10 na całym świecie.
Blanka Lipińska ma powód do świętowania. Film na podstawie jej powieści był głośny w Polsce, ale nie spodziewaliśmy się, że jego sława wyjdzie poza granice. Od 8 czerwca Netflix udostępnił 365 dni na całym świecie, a globalni widzowie… oszaleli na jego punkcie.
I to dosłownie. Jak informuje Indiewire, w zestawieniu najpopularniejszych tytułów na platformach streamingowych polskie 50 twarzy Greya uplasowało się na Netfliksie na… 2 miejscu. Portal Decider poinformował z kolei o 6 miejscu filmu Barbary Białowąs. Sprawa nabiera rumieńców kiedy zerkniemy na screeny z lokalnych wersji Netfliksa.
Podzieliła się nimi sama Blanka Lipińska na Instagramie. I kiedy pisaliśmy o ogólnoświatowym hicie, to naprawdę mieliśmy na myśli ogólnoświatowy hit. Co wynika z informacji podanych przez pisarkę? 365 dni jest obecnie na:
1 miejscu w: Turcji, Rumunii, Portugalii, Grecji, na Litwie, Filipinach i Mauritiusie.
2 miejscu w: Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Holandii, Belgii, Szwecji, RPA, Austrii, Czechach, Arabii Saudyjskiej, Danii, Maroko, Kanadzie, Izraelu, na Węgrzech i Islandii.
3 miejscu w: Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Indiach i na Słowacji.
Screeny prezentowane przez Blankę Lipińską przedstawiają Netfliksowe zestawienia najpopularniejszych w danym momencie tytułów w danym kraju.
Wrze także w social mediach – fani z całego świata komentują 365 dni pod hashtagiem #365dni. Co ciekawe, niewiele widać w zagranicznych wpisach krytyki (przypomnijmy, że w Polsce film, choć bardzo popularny, nie doczekał się zbyt wielu pozytywnych recenzji). Komentujący czekają raczej na drugą część i zachwycają się filmowym Massimo. Quo vadis, munde…
