Sporą część Plot Twist poświęciliśmy aktorowi, który był przecież z nami od zawsze.
Ciekawe, czy wypaliłoby także z taką obsadą.
Sprowadzanie całej kariery Perry'ego tylko do „Przyjaciół” jest mocno krzywdzące. Ale fakt – drugiego takiego przeboju aktor już nie zaliczył.