
„Łatwiej jest spojrzeć w telefon niż się nad czymś zastanowić” - mówi nam raper i producent Rau Performance, który jest chwilę po wydaniu albumu „Strefa dyskomfortu”.

Z piwnic pod strzechy. To lista naszych faworytek i faworytów, którzy z dobrymi efektami zadomowili się w mainstreamie.
Kilkanaście dni temu ukazała się jego solowa płyta „Of The Earth".
Ponad trzy dekady po śmierci Kurta Cobaina nowy raport kryminalistyczny sugeruje, że to nie musiało być samobójstwo – ale stylizowane na nie morderstwo.
Rozdział I – Lotnisko Bemowo. Rozdzial II – Stadion Śląski. Rozdział III – znów Lotnisko Bemowo, tam, gdzie wszystko się zaczęło i gdzie się zakończy.
2Pac, Biggie i „ten trzeci”
No i tyle – dekady działalności, po czym nagle archiwum MTV News zostało wyczyszczone. I tu pojawił się człowiek, który zaprosił ludzi do wehikułu czasu.
KIlka dni temu poinformowali, że ich artystyczne drogi rozchodzą się. Kawał czasu – przecież Koniec żartów, studyjny debiut Łony i Webbera, to rok 2001.
„LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY” to i tytuł płyty, i czytelny follow-up do „Nie ma czasu pomyśleć” Grammatika. Ale więcej tu powinowactw z „Trójkątem warszawskim”...
Nieuniknione są porównania ze sławniejszą krajanką, która zrobiła sobie corridę ze światowej sceny muzycznej. María nie czuje się jednak nimi dotknięta. „Kobiet sukcesu nigdy za wiele”.
Solowy debiut w wieku 43 lat, po niemal dwóch dekadach na scenie? Nie, tym razem to nie o Sokole.
Spieszmy się kochać ĆPAJ STAJL – tak szybko odchodzą! Po premierze utworu STARTED FROM MELINA i starcie preorderu materiału pod tym samym tytułem Alick ogłosił zakończenie działalności projektu.
W kwietniu na ekrany kin – także polskich! – trafi Michael, fabularna biografia Króla Popu. To świetny pretekst, żeby przypomnieć sobie, jak raperzy czerpali z jego spuścizny.
ĆWIERĆ WIEKU. A przecież te kawałki dalej porywają tłumy.
Wczesne dokonania jednego z ojców chrzestnych trip-hopu, po dwóch dekadach od ich powstania, wydają się niesłychanie istotne. Nie tylko dla późniejszych elektroników czy (indie)rockowców, ale równi...
Dwa koncerty w Krakowie wyprzedane szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Ogłoszenie kolejnej wizyty Pitbulla, tym razem na największym stadionie w kraju, wydawało się formalnością.
ARK to projekt, który zmienia zwykłe wyjście na imprezę w futurystyczne przeżycie. Jego siłą są nie tylko gwiazdy światowego formatu, ale i unikalna atmosfera wykraczająca poza standardowy clubbing.
W nowe milenium Radiohead wkraczali jako najważniejszy zespół świata; wykonawcy, którym udała się rzadka sztuka pogodzenia artystycznego wizjonerstwa z wejściem na szczyt listy bestsellerów.
Biznesowe działania Daniela Eka spowodowały, że Brytyjczycy powiedzieli – dziękujemy.
Od rapowego undergroundu przez klubowe pejzaże po filmowy sound prosto ze Skandynawii.
Jednemu przewróciła się cysterna, innemu zaciążyła dziewczyna, a u jeszcze innego za organizację wzięła się firma-widmo. Oto 14 koncertowych rozczarowań ostatnich kilkunastu lat.
Diplodocus, Pteranodon, Synthosaurus. To kilka ksywek ekscentryków odpowiedzialnych za jeden z najdziwniejszych podgatunków we współczesnej muzyce, który urzekł nas na początku dekady.
Pewnie długo nie odda korony.